Roman Kantserov poznaje realia życia w NHL

Mimo, że Roman Kantserov należy do organizacji Chicago Blackhawks od ponad trzech lat, pozostawał dotychczas postacią nieco tajemniczą. Nie brał jeszcze udziału w żadnym obozie dla debiutantów ani w obozie treningowym, a media w Ameryce Północnej poświęcały mu bardzo mało uwagi. Nie był nawet obecny w Nashville podczas draftu NHL 2023 roku. Wczoraj po raz pierwszy większość dziennikarzy zajmujących się Blackhawks miała okazję porozmawiać z Kantserovem, który przybył do miasta na imprezę NHLPA Upper Deck Rookie Showcase (coroczne wydarzenie, którego celem jest przygotowanie materiałów promocyjnych z najważniejszymi młodymi zawodnikami NHL przed ich debiutanckim sezonem). Należy on do dużej grupy utalentowanych młodych debiutantów, w skład której wchodzą m.in. Gavin McKenna, Roger McQueen, Cole Hutson, James Hagen, Porter Martone oraz jego kolega z drużyny, Sacha Boisvert.

Kantserov nie potrzebował tłumacza podczas wywiadu, ponieważ włożył ogromny wysiłek w naukę angielskiego. Powiedział, że oglądanie amerykańskich filmów, takich jak serie o Spider-Manie i Transformersach, oraz skróty meczów NHL pomogło mu szybciej zrozumieć język. 21-latek przebywa w Ameryce Północnej od około miesiąca. Spędzał czas w Nowym Jorku, trenując z innymi rosyjskimi graczami oraz członkami drużyny Rangers w Stamford w stanie Connecticut. Kiedy późnym wieczorem we wtorek przybył do Chicago, po raz pierwszy zobaczył swoje nowe miejsce zamieszkania. Kantserov spędził również trochę czasu z bramkarzem Spencerem Knightem, który mieszka w pobliżu miejsca, gdzie trenował. „To fajny facet” – powiedział Kantserov. „Pomaga mi w nauce języka. Mówi: »Chicago to wspaniałe miasto, świetni kibice, świetna organizacja«. I teraz sam to widzę. To naprawdę niesamowite. Jestem podekscytowany i nie mogę się doczekać sezonu”.

Wiele się mówiło, między innymi ze strony generalnego menadżera Kyle’a Davidsona, że Kantserov będzie miał sporo okazji do gry u boku Connora Bedarda. Niestety, będzie to musiało poczekać jeszcze kilka tygodni, ponieważ Bedard dochodzi do siebie po operacji barku. Kantserov powiedział, że wysłał Bedardowi SMS-a o treści: „Szybkiego powrotu do zdrowia. Potrzebujemy cię”. Jednak mimo rozczarowania kontuzją Bedarda, jego oczy zabłysły, gdy zaczął mówić o grze z Patrickiem Kane’em. „Legenda powróciła” – powiedział. „To niesamowite! To najwybitniejszy amerykański hokeista i najlepszy strzelec wszech czasów, a to świetna okazja, by z nim zagrać. Oczywiście, jeśli zagramy razem z Bedardem, być może uda nam się znaleźć wspólny rytm”. Kaner jest w mieście i trenuje w Blackhawks Ice Center, więc pewnie spędzą razem trochę czasu, zanim wróci na wschód, by spędzić tam resztę lata. Boisvert powiedział, że we wtorek miał okazję pojeździć z Kane’em, co było dla niego ogromną frajdą.

Ostatni sezon Kantserova w KHL zwrócił na niego uwagę całego świata hokeja. Z 36 bramkami na koncie był najlepszym strzelcem KHL, co sprawiło, że fani z Chicago z niecierpliwością czekają na jego przybycie. Scott Wheeler z serwisu „The Athletic” umieścił go aż na dziewiątym miejscu w swoim najnowszym re-drafcie na rok 2023. Kantserov zdaje sobie sprawę, że przejście z KHL do NHL nie będzie łatwe. Przyznał, że musi poprawić zarówno swoje umiejętności, jak i sposób myślenia na lodzie. „Muszę myśleć mądrzej i szybciej, bo tutaj poziom jest zupełnie inny” – powiedział. „To będzie trudne, ale nie niemożliwe. Myślę, że dam radę”. Nie ma wątpliwości, że Blackhawks wierzą, iż jest w stanie tego dokonać. Od pierwszego dnia będzie miał wszelkie możliwości, by stać się kluczowym graczem drużyny.

Poprzedni wpis
Awans napastników Blackhawks w najnowszym „ponownym drafcie” NHL 2023 roku
Następny wpis
Artyom Levshunov oswaja się z Chicago i angażuje się w kolejny etap swojej kariery