Pięć rzeczy, które warto wiedzieć na temat Cole’a Smitha

Kiedy 1 lipca Chicago Blackhawks podpisali kontrakt z Cole’em Smithem, nie towarzyszyła temu wielka wrzawa. Chociaż wnosi on do drużyny element, którego jej brakowało, transfer ten nie wzbudził entuzjazmu wśród wielu kibiców. Skrzydłowi z czwartej linii rzadko przyciągają uwagę w pierwszym dniu okienka transferowego, ale Smith chętnie wykona brudną robotę niezbędną do wygrywania meczów. W zeszłym tygodniu podczas konferencji prasowej, zawodnik powiedział mediom, że jednym z powodów, dla których opuścił Vegas Golden Knights i przeniósł się do Chicago, było to, że Blackhawks są gotowi do zwycięstwa. 30-letni napastnik stwierdził, że drużyna sprawiła, iż poczuł się potrzebny, i że wszyscy byli podekscytowani jego dołączeniem do składu. Atrakcyjna była również trzyletnia umowa, która po raz pierwszy w jego karierze zawodowej zapewniła mu stabilność. Ponieważ transfer Smitha przeszedł nieco niezauważony, oto pięć faktów, które pomogą lepiej poznać tego gracza.

Rodzina Smithów ma talent do sportu

Smith urodził się w Brainerd w stanie Minnesota, 28 października 1995 roku. Z jego rodziny wywodzi się wielu znakomitych sportowców. Jego rodzice uprawiali sport na poziomie uniwersyteckim – ojciec grał w futbol amerykański, a matka uprawiała lekkoatletykę. Jego najmłodsza siostra gra obecnie w hokeja na Uniwersytecie Stanowym w Bemidji, a druga siostra grała tam w piłkę nożną. Dorastając, Smith uprawiał różne dyscypliny sportowe i osiągał w nich doskonałe wyniki. Wystąpił w rozgrywkach U10 Little League World Series, a następnie uprawiał hokej, futbol amerykański oraz lekkoatletykę w liceum Brainerd High School. Podobnie jak Mason West, zawodnik z perspektywami na karierę w Blackhawks, odnosił wielkie sukcesy na boisku futbolowym. W 2013 roku pomógł drużynie Brainerd osiągnąć wynik 12:1, grając na pozycji obrońcy i skrzydłowego. Został wybrany najlepszym obrońcą roku w drużynie, a także znalazł się w składach All-Conference i All-State. Przez trzy lata był podstawowym zawodnikiem szkolnej drużyny hokejowej, zdobywając 110 punktów.

Kolejny absolwent University of North Dakota

Po tym, jak został wykluczony ze składu drużyny Sioux Stampede z ligi USHL, Smith przeniósł się do Manitoba Junior Hockey League. Jego dwa sezony w lidze juniorskiej przyciągnęły uwagę łowców talentów z uczelni, w wyniku czego ostatecznie zdecydował się na studia na University of North Dakota. Pierwszą bramkę strzelił w swoim debiucie w NCAA, 15 października 2016 roku przeciwko Rensselaer Polytechnic Institute. Smith grał przez cztery sezony w Północnej Dakocie. W sezonie juniorskim zdobył drużynową nagrodę im. Cliffa „Fido” Purpura za wzorową pracowitość i determinację. W sezonie seniorskim został mianowany zastępcą kapitana. Chociaż kampania została skrócona z powodu pandemii COVID-19, zakończył ją z rekordową w karierze liczbą 11 bramek i 18 punktów. Był finalistą konkursu na najlepszego defensywnego napastnika roku 2020 w konferencji NCHC.

Szansa na NHL

Smith nigdy nie usłyszał swojego nazwiska podczas draftu NHL. Zamiast tego oficjalnie zakończył karierę uniwersytecką, podpisując w marcu 2020 roku roczny kontrakt z Nashville Predators. Swój pierwszy sezon zawodowy rozpoczął w ECHL, ale ostatecznie został włączony do składu rezerwowego Predators. Debiut w NHL zaliczył 14 stycznia 2021 roku w meczu przeciwko Columbus Blue Jackets. Był to jedyny mecz w sezonie 2020–21, w którym wystąpił, ponieważ tydzień później został ponownie oddelegowany do drużyny Chicago Wolves. Milwaukee Admirals, klub stowarzyszony z Predators w lidze AHL, zawiesił działalność w sezonie dotkniętym pandemią COVID-19, więc drużyna Wolves podzieliła swoją współpracę między ten klub, a Carolina Hurricanes.

Pierwsze osiągnięcia w NHL

W sezonie 2022–23, Smith stał się stałym graczem NHL, rozgrywając 69 meczów w barwach Predators. Swój pierwszy punkt w NHL zdobył 7 października 2022 r., zaliczając asystę pierwszego stopnia przy bramce Eeli Tolvanena przeciwko San Jose Sharks. Pierwszy mecz, w którym Smith zdobył dwa punkty, miał miejsce 27 października 2022 r., kiedy to zaliczył dwie asysty w meczu przeciwko St. Louis Blues. Jego pierwsze dziewięć punktów to wyłącznie asysty, z czego siedem to asysty główne. Swoją pierwszą bramkę w NHL strzelił 21 stycznia 2023 r. pokonując przyszłego członka Galerii Sław, Jonathana Quicka. Asystę pierwszego stopnia w tej akcji zaliczył inny pewny przyszły członek Galerii Sław, Roman Josi.

Pierwszy mecz, w którym Smith zdobył dwie bramki, miał miejsce 19 października 2023 r. przeciwko Igorowi Shesterkinowi i drużynie New York Rangers. Swoją pierwszą bramkę w karierze w osłabieniu strzelił 21 grudnia 2023 r. w meczu z Philadelphia Flyers. Smith nie zdobył żadnych punktów w fazie play-off aż do zeszłej wiosny, grając w barwach Golden Knights. Pierwszą asystę zaliczył w meczu otwierającym ich drogę do finału Pucharu Stanleya przeciwko Utah Mammoth. Pierwszą bramkę w fazie play-off strzelił w czwartym meczu. Odegrał kluczową rolę w tej serii, zdobywając dwie bramki i cztery punkty.

Najważniejsza bramka w karierze

W minionej kampanii, niewiele osób dawało Golden Knights duże szanse w finałach Konferencji Zachodniej przeciwko Colorado Avalanche. A oni zaliczyli sweep, pokonując zdobywców Trofeum Prezydenta w czterech meczach. W czwartym meczu serii, pod koniec trzeciej tercji, Smith strzelił bramkę dając Vegas prowadzenie 2:0. Gabriel Landeskog strzelił gola na dwie minuty przed końcem meczu, dzięki czemu bramka Smitha stała się bramką decydującą o zwycięstwie.

Poprzedni wpis
Sacha Boisvert w pełni gotowy na kolejny krok
Następny wpis
Mason West – zawodnik z perspektywami