Sacha Boisvert miał już okazję przekonać się, czego można się spodziewać w NHL – ten 20-letni napastnik rozegrał w zeszłym sezonie siedem meczów w barwach Chicago Blackhawks, po zakończeniu w kwietniu sezonu na Uniwersytecie w Bostonie. „To zdecydowanie pomogło mi w budowaniu pewności siebie i we wszystkim innym, ale także pozwaliło obserwować zawodowców i styl życia, jaki prowadzą” – powiedział Boisvert podczas obozu szkoleniowego Blackhawks, który zakończył się 2 lipca. „Samo obserwowanie tego jak oni się przygotowują dzień w dzień, przebywanie tutaj, jest niesamowite. To zmieniło moje podejście do wszystkiego i daje mi impuls do dalszego rozwoju tego lata”.
Teraz zawodnik wybrany z numerem 18 w drafcie NHL 2024 roku, będzie próbował stać się kolejnym elementem młodego trzonu Blackhawks, na czele którego stoi 20-letni Connor Bedard, a w skład którego wchodzą również napastnicy Frank Nazar (22 lata) i Anton Frondell (19 lat) oraz obrońcy Alex Vlasic (25 lat) i Artyom Levshunov (20 lat). Doświadczenie Boisverta w NHL było wprawdzie krótkie, ale okazało się pomocne. „To zdecydowanie ułatwia rozmowę” – powiedział Mark Eaton, zastępca dyrektora generalnego ds. rozwoju zawodników w Chicago. „Często zdarza się, że młodzi gracze nie mają okazji rozegrać kilku meczów na koniec sezonu. Trzeba ich jakoś przekonywać: »Tego właśnie możecie się spodziewać«. Natomiast Sacha tego doświadczył i teraz dokładnie wie, jak wygląda codzienność na wyższym poziomie, kiedy codziennie gra się przeciwko najlepszym zawodnikom na świecie”.
Boisvert zadebiutował w NHL 27 marca, a swoją pierwszą bramkę w tej lidze strzelił 5 kwietnia podczas zwycięskiego meczu 4:2 z Seattle Kraken. Do tego 11 kwietnia zaliczył asystę w przegranym 3:5 meczu z St. Louis Blues, kończąc tym samym z dwoma punktami na koncie w siedmiu meczach. „To dość oczywiste, że wziął sobie to doświadczenie do serca i naprawdę wygląda na to, że jak dotąd miał kilka całkiem produktywnych miesięcy” – powiedział Eaton. Rzeczywiście, w przerwie między sezonami Boisvert nabrał masy mięśniowej. Powiedział, że waży teraz około 93 kg, podczas gdy w Boston University, gdzie grał w zeszłym sezonie, jego waga wynosiła 84 kg. Przeniósł się tam po rozegraniu pierwszego sezonu na Uniwersytecie Północnej Dakoty. Boisvert zdobył 17 punktów (trzy bramki, 14 asyst) w 26 meczach na BU po tym, jak w sezonie 2024–25 zdobył 32 punkty (18 bramek, 14 asyst) w 37 meczach, ale spadek formy wynikał w dużej mierze z kontuzji barku, której doznał w drugim meczu sezonu. Trener BU, Jay Pandolfo, powiedział, że Boisvert próbował grać pomimo kontuzji przez dwa miesiące, co miało na niego wpływ. „Muszę mu oddać wielkie uznanie: nie chciał zawieść ani nas, ani swoich kolegów z drużyny” – powiedział Pandolfo. „Przyszedł jako zawodnik przeniesiony z innej uczelni, oczekiwania były wysokie, a on chciał dobrze sobie radzić i próbował grać pomimo kontuzji, ale naprawdę bardzo go bolało. To naprawdę miało na niego wpływ i prawdopodobnie zaczął czuć się dobrze dopiero po rozpoczęciu drugiej połowy sezonu. Potrzeba czasu, żeby się odnaleźć. To nowy program, cała ta sytuacja, więc to po prostu bardzo się na nim odbiło. I tak naprawdę nigdy nie znalazł swojego rytmu”. W opinii Pandolfo, Boisvert, który wreszcie był zdrowy podczas przygotowań między sezonowych, jest gotowy na kolejny poziom. „Potrafi grać w wielu różnych stylach, co jest ważne” – powiedział Pandolfo. „Potrafi grać fizycznie, ma wystarczające umiejętności, by kreować akcje, świetny strzał i naprawdę dobre wykończenie. To mu pomoże. Jako środkowy jest w stanie grać dobrze i solidnie w obronie, a także tworzyć okazje ofensywne. Jak każdy zawodnik wkraczający do profesjonalnego hokeja, będzie musiał po prostu nauczyć się, czego potrzeba, by grać na tym poziomie w sposób konsekwentny”.
Sacha nie będzie jedynym kandydatem do miejsca w składzie Blackhawks – gotowi do gry na poziomie profesjonalnym są również inni napastnicy: AJ Spellacy, który podpisał kontrakt dla debiutantów 23 stycznia 2025 r. oraz Marek Vanacker, który podpisał umowę 5 sierpnia 2024 r. 20-letni Spellacy zdobył w zeszłym sezonie 32 punkty (13 bramek, 19 asyst) w 51 meczach w barwach Windsor w Ontario Hockey League. 20-letni Vanacker zdobył w zeszłym sezonie 82 punkty (47 bramek, 35 asyst) w 60 meczach z Brantford w OHL, wyrównując swój rekord punktowy z sezonu 2023-24. Jak to wszystko się potoczy, dopiero się okaże, ale Boisvert powiedział, że jest gotowy, by sprawdzić, na co go stać. „NHL to marzenie” – powiedział. „Jednocześnie to przywilej, który można realizować. To moje życie. Po prostu gram w hokeja. Każdy dzień kręci się wokół tego, więc to właśnie się zmieniło”.




