Generalny menadżer Chicago Blackhawks, Kyle Davidson, postawił na wielki sukces, 23 czerwca pozyskując obrońcę Bowena Byrama z Buffalo Sabres. Zapłacił wysoką cenę, aby zdobyć swojego najlepszego defensora, ale będzie to opłacalne, jeśli Byram okaże się takim graczem, za jakiego uważają go zarówno Davidson, jak i sam Byram. Jednak Bowen nie był jedynym graczem pozyskanym w ramach tej transakcji, który ma pomóc Blackhawks w nadchodzącym sezonie.

Zapomniany element
Podczas, gdy Byram był głównym bohaterem transakcji, w ramach której do Buffalo trafiło czwarte miejsce w tegorocznym drafcie wraz z wyborem w drugiej rundzie i Louisem Crevierem, częścią wymiany był również Jordan Greenway. Ten często pomijany element transferu Bowena Byrama ma wiele do zaoferowania drużynie Chicago Blackhawks. Mierzący 198 cm wzrostu napastnik, wnosi do dolnej szóstki potężną siłę fizyczną, której drużyna desperacko potrzebowała. Gra z wielką determinacją i sprawi, że przeciwnicy będą się dwa razy zastanawiać, zanim spróbują zaatakować któregokolwiek z utalentowanych młodych graczy Blackhawks. „To potężny, fizyczny napastnik” – powiedział Byram o Greenwayu. „Gra ostro. Walczy. Wpada na przeciwników. Bardzo dobrze chroni krążek w strefie obronnej. To dobry nabytek. Uważam, że drużynie przyda się trochę masy i determinacji, a także inne cechy, które wnosi Greenway”. Po tym transferze, gościem podcastu CHGO Blackhawks Podcast, był Joe Yerdon, który od lat relacjonuje mecze Sabres dla NHL.com, Bleacher Report oraz swojej własnej strony Noted Hockey. Relacjonował wszystkie 158 meczów Greenwooda w barwach tej drużyny. „Będzie naprawdę świetnym kolegą w szatni” – powiedział Yerdon. „Potrafi rozluźnić atmosferę. Lubi się przekomarzać. Ale również uwielbia powalać przeciwników. Niektóre z najsilniejszych uderzeń, jakie widzieliśmy w barwach Buffalo w fazie play-off, były zasługą Greenwooda, który zaskakiwał przeciwników, gdy ci się rozluźniali, wjeżdżając do strefy lub wzdłuż bandy”.
Atak ciałem Jordana Greenwaya na Ivanie Demidovie

Bardzo potrzebne wzmocnienie w grze w osłabieniu
W zeszłym sezonie Blackhawks mieli jedną z najlepszych formacji do gry w osłabieniu w NHL. Gdy drużyna opanowała system Jeffa Blashilla, już w listopadzie działała niczym dobrze naoliwiona maszyna. Jednak obecnie Davidson musi odbudować tę formację po tym, jak w marcu ubiegłego roku oddano w ramach wymiany Jasona Dickinsona, Connora Murphy’ego i Nicka Foligno. Najlepszy gracz Blackhawks w grze w osłabieniu, Ilya Mikheyev, podpisał 1 lipca kontrakt z Tampa Bay Lightning. Greenway będzie dobrym wzmocnieniem formacji do gry w osłabieniu. W fazie play-off był napastnikiem Buffalo, który spędził najwięcej czasu na lodzie podczas gry w penalty kill. „Jeśli chodzi o grę w osłabieniu, przez około rok pełnił rolę swego rodzaju trenera na lodzie” – powiedział Yerdon. „Kiedy kilka lat temu sytuacja w drużynie była naprawdę trudna, to właśnie on mówił: »Słuchajcie, musimy tu coś zmienić«. Pomagał, gdy sytuacja stawała się naprawdę ponura”. Greenway oraz pozyskani jako wolni agenci Cole Smith i Ian Cole, pomogą wypełnić lukę po odchodzących specjalistach od gry w osłabieniu. Jeśli Byram ma stać się prawdziwym obrońcą nr 1, należy spodziewać się, że będzie odgrywał większą rolę również w penalty kill. Frank Nazar, Oliver Moore i Ryan Greene również otrzymają szansę na zwiększenie czasu spędzanego na lodzie w mniejszym składzie.

Kontuzje w lusterku wstecznym
Jednym z największych problemów Greenwaya w ostatnich latach, była zdolność do pozostania na lodzie. Od 2024 roku borykał się z kontuzją mięśni tułowia i przepukliną sportową. Problem ten spowodował, że opuścił 88 meczów w ciągu ostatnich dwóch sezonów. Przeszedł dwie operacje mające na celu rozwiązanie tego problemu, które z jakiegoś powodu po prostu nie zadziałały. Na szczęście do trzech razy sztuka i pod koniec sezonu wrócił do pełnej sprawności. Tuż przed powrotem do składu pod koniec marca, powiedział serwisowi „Buffalo Hockey Beat”, że w końcu jeździ na łyżwach bez żadnego bólu. „Chciałbym znać odpowiedź na pytanie, dlaczego to zadziałało, a inne metody nie” – powiedział. „Jestem tak samo zaskoczony jak chyba wszyscy inni, bo przez dłuższy czas nie było zbyt wielu odpowiedzi”. Jeśli oglądaliście choćby jeden mecz Sabres w fazie play-off, widzieliście, co zdrowy Greenway potrafi robić. Nie wnosi on może ogromnego wkładu ofensywnego, ale wzmacnia czwartą linię i sprawia, że gra przeciwko Blackhawks stanie się znacznie trudniejsza. „Zyskujecie inteligentnego gracza o silnej prezencji fizycznej” – powiedział Yerdon o Greenwayu. „Zawodnicy go uwielbiają. To świetny facet i lider. W Buffalo nie nosił litery „A”, ale był jednym z tych graczy, którzy nie nosili litery na koszulce, a mimo to byli liderami tej grupy”.
Chociaż wszyscy uwielbiamy dynamicznych napastników z pierwszej szóstki i znakomitych obrońców grających w obu kierunkach, najbardziej utytułowane drużyny NHL mają w składzie graczy takich jak Greenway, którzy chętnie wykonują brudną robotę.

