Duża wymiana Blackhawks podczas offseason – czy w plotce jest ziarno prawdy?

Chicago Blackhawks mogą mieć coś w zanadrzu tego lata, jak sugeruje jeden z uznanych insiderów NHL, Frank Seravalli. Organizacja wchodzi w okres międzysezonowy mocno usadowiona na pozycji wyboru z numerem drugim w drafcie 2026 roku. Jednak wybór z numerem drugim (lub potencjalnie pierwszym, ale też wiemy, że loteria może ich zrzucić maksymalnie na czwartą pozycję) może nie być jedynym najważniejszym punktem offseasonu Blackhawks, którzy mogą chcieć zrobić duże zamieszanie na rynku transferowym.

W jednym z amerykańskich podcastów na temat NHL, Seravalli rozważał możliwość, że Blackhawks tego lata wymienią kilka wyborów w drafcie, aby pozyskać zawodnika z najwyższej półki. Uzasadnieniem tego jest chęć przekształcenia zespołu w mający być trudniejszym do pokonania w następnej kampanii. „Według mnie, Hawks wymienią kilka wyborów w pierwszej rundzie tego lata, żeby wyjść i zdobyć jednego z zawodników robiących różnicę… a kiedy mówię kilka, może nim być ten dodatkowy wybór, który mają z Florida Panthers. To prawdopodobnie nie będzie ten wybór z top 4, który Blackhawks otrzymają w tym roku, ale mogą to być również inne wybory pierwszorundowe, które wybrali w ciągu ostatnich kilku lat, a które jeszcze się nie sprawdziły” – powiedział Frank. Seravalli śmiało przewiduje, że w tym offseasonie Blackhawks wymienią kilka wyborów w pierwszej rundzie draftu na zawodnika, który zmieni losy drużyny.

To dość mocne stwierdzenie ze strony tego insidera. Jeśli Blackhawks poważnie myślą o namieszaniu na rynku transferowym tego lata, z pewnością mają elementy, aby to zrobić. Jednak są tutaj pewne zastrzeżenia. Po pierwsze, ten „dodatkowy wybór z Florydy” nie będzie w tym roku. Wybór, który pochodzi z wymiany Setha Jonesa w zeszłym sezonie, jest chroniony w top 10. Fatalny sezon Panthers zepchnął ich na ósmy wybór w tym roku. Jeśli tak pozostanie, Blackhawks go nie otrzymają. Dostaną niechroniony wybór Florydy w przyszłym roku. Po drugie, wybory pierwszorundowe, które jeszcze się nie sprawdziły, brzmią jak dość ogólne odniesienie. Na przykład, czy Seravalli mógł mieć na myśli kogoś takiego jak Oliver Moore albo Kevin Korchinski (choć ten pierwszy suma summarum, gdyby nie kontuzja, to jednak miał dobry sezon)? Warto również zauważyć, że Blackhawks mają wybór w pierwszej rundzie Edmonton Oilers na przyszły sezon, a także trzy wybory w drugiej rundzie w tym roku. Czy więc wszystkie te wybory mogą wejść w grę jako część pakietu za gwiazdę z dużym nazwiskiem? To z pewnością kusząca możliwość tego lata.

Mając zasoby, aby doprowadzić do transakcji, Blackhawks będą musieli przebrnąć przez rynek transferowy, aby zobaczyć, kto stanie się dostępny. Kilka nazwisk może trafić na listę transferową wśród drużyn, które nie awansowały do play-offów. Jednym z tych, które nie znika z rozważań specjalistów piszących o NHL, jest Robert Thomas ze St. Louis Blues. Blues mogą również chcieć pozbyć się Jordana Kyrou oraz Coltona Parayko. Bazując na komentarzach Seravallego, Parayko może być interesującym wyborem dla Blackhawks. To duży, fizyczny obrońca, który mógłby dodać trochę siły młodej defensywie Blackhawks. Toronto Maple Leafs, New York Rangers oraz New Jersey Devils to również drużyny, które mogą chcieć oddać część swojego składu. Na przykład Devils mogą chcieć pozbyć się Dougiego Hamiltona. Czy mógłby zrzec się swojej klauzuli zakazu transferu, aby grać w rozwijającej się drużynie, takiej jak Blackhawks? Trudno powiedzieć. Pytanie, czy tej drużynie potrzeba bardziej doświadczenia w defensywie, czy jednak impulsu w ofensywie, którym mógłby być gracz będący uzupełnieniem dla Connora Bedarda.

Podsumowując, Blackhawks będą mieli wiele opcji do rozważenia. Wszystko zależy od tego, co drużyna jest gotowa zrobić i z czego partnerzy transferowi są gotowi zrezygnować. Niezależnie od tego, wydaje się, że Blackhawks mają wszelkie atuty, by tego lata zrobić spore wrażenie na swoich fanach.

Poprzedni wpis
Podsumowanie sezonu, czyli wywiady końcowe zawodników Blackhawks
Następny wpis
Trudny pierwszy pełny sezon w NHL Sama Rinzela