W meczu rozegranym dzisiejszej nocy w United Center, Chicago Blackhawks wygrali po dogrywce z Utah Mammoth 3:2 (1:2, 1:0, 0:0, 1:0). Bramki dla gospodarzy strzelili: Andrew Mangiapane (Ryan Donato, Ilya Mikheyev), Andre Burakovsky (Connor Bedard, Ryan Greene) oraz Frank Nazar (Teuvo Teravainen, Connor Bedard – w przewadze). Bramki dla gości strzelili: Barret Hayton (Nick DeSimone, Ian Cole), oraz Dylan Guenther (Clayton Keller, Nick Schmaltz).
Po raz trzeci w dotychczasowych spotkaniach w tym sezonie, Chicago Blackhawks pokonali Utah Mammoth, wygrywając dziś w nocy 3:2 po dogrywce w United Center. Frank Nazar zdobył zwycięską bramkę w przewadze 4-na-3, odkupując winy po tym, jak zaledwie chwilę wcześniej zgubił krążek w sytuacji sam na sam.
W rzeczywistości motywem przewodnim wieczoru dla Blackhawks, w drodze do zwycięstwa nad Utah, było właśnie odkupienie. Andre Burakovsky, który w ostatnich dwóch miesiącach mocno się męczył, a mimo to przez większość czasu pozostawał w pierwszej formacji obok Connora Bedarda, w końcu przerwał swoją serię bez gola, trwającą 19 meczów. Jednak bramka kończąca tę serię mogła paść znacznie wcześniej, ponieważ w pierwszej tercji Burakovsky przestrzelił do pustej bramki, co dałoby Blackhawks prowadzenie 1:0.
Ale podobnie jak Nazar, Burakovsky zrehabilitował się, wykorzystując następną nadarzającą się okazję – w drugiej tercji zebrał strzał Bedarda z nadgarstka, który poleciał obok bramki i wcisnął krążek przy dalszym słupku, zdobywając swojego pierwszego gola od 8 stycznia. Burakovsky spojrzał w niebo i wypuścił ogromne westchnienie ulgi po tym, jak w końcu zobaczył krążek w siatce. „Jezu Chryste. Chciałem sobie przywalić w głowę, kiedy spudłowałem w tamtej pierwszej sytuacji” – powiedział Burakovsky po meczu ze śmiechem. „To było trudne. Trudno było znaleźć drogę do siatki. Byłem trochę wkurzony, kiedy spudłowałem tą pierwszą okazję. Więc zdecydowanie miło było w końcu zobaczyć krążek w siatce.”
W pierwszej tercji Andrew Mangiapane zdobył swoją pierwszą bramkę dla Blackhawks po tym, jak strzał z nadgarstka Ryana Donato odbił się od jego nagolennika, gdy jechał pod bramkę. Niecały tydzień temu, Mangiapane został pozyskany z Edmonton Oilers w ramach zrzutu kontraktu z salary cap. Brak regularności w Oilers kosztował go miejsce w składzie, ale dobrą grą na początku przygody z Blackhawks częściowo się zrehabilitował.
Jedynym zawodnikiem Blackhawks w tym meczu z dwoma punktami był Bedard, który był najbardziej dominującym graczem na lodzie w United Center. Bedsy był kilkakrotnie zatrzymywany przez bramkarza Mammoth, Vitka Vanecka – gdyby nie to, bez problemu mógłby zakończyć mecz z kilkoma golami. Podczas 21:06 minut swojego pobytu na tafli, Bedard zanotował najwięcej w drużynie: 11 prób strzałów, siedem indywidualnych sytuacji strzeleckich, pięć strzałów na bramkę oraz 0,58 indywidualnych oczekiwanych goli. Nie trafił do siatki, ale odegrał dużą rolę w tym, że Blackhawks odrobili stratę bramową.
Oto najważniejsze momenty z wygranej Blackhawks 3:2 po dogrywce z Mammoth, dzięki której poprawili swój bilans do 24-29-11 po 64 meczach w tym sezonie.
PIERWSZA TERCJA
Barrett Hayton otworzył wynik dla gości efektownie zmieniając tor lotu strzału Nicka DeSimone z linii niebieskiej, dając Mammoth prowadzenie 1:0. Hayton miał kij poniżej poprzeczki w momencie kontaktu z krążkiem.
🎥 Bramka Barreta Haytona
Mangiapane odpowiedział nieco ponad cztery minuty później, wyrównując na 1:1 swoją pierwszą bramką w barwach drużyny. Zdecydowanie wjechał pod bramkę, a strzał Donato z prawego bulika odbił się od jego sprzętu i wpadł do siatki.
🎥 Bramka Andrew Mangiapane
Utah zdołało jednak odzyskać prowadzenie przed końcem pierwszej tercji. Alex Vlasic popełnił rzadki błąd w strefie obronnej – wjechał z krążkiem w tłok i stracił go. Mammoth ruszyli z kontrą 2 na 1, a Clayton Keller zagrał idealne podanie górą do Dylana Guenthera, którego strzał ledwo przecisnął się między parkany Drew Commesso i przekroczył linię bramkową.
🎥 Bramka Dylana Guenthera
Wynik 2:1 utrzymał się do pierwszej przerwy, a Mammoth prowadzili także 9:5 w liczbie sytuacji strzeleckich we wszystkich formacjach. Chicago miało przewagę 8:6 w strzałach na bramkę, ale niewiele z nich pochodziło z niebezpiecznych sektorów lodu.
DRUGA TERCJA
Na początku drugiej tercji, Ilya Mikheyev miał trzy stuprocentowe okazje na wyrównanie, ale Vanecek nie pozwolił krążkowi przekroczyć linii bramkowej. Mikheyev dobijał własny strzał, a chwilę później znów dostał krążek pod bramką po świetnym no look passie Teuvo Teravainena. Jego uderzenia backhandem po prostu nie chciały prześlizgnąć się do sitaki rywali.
🎥 Niewykorzystana okazja Ilyi Mikheyeva
W końcu po serii okazji w tej tercji, Burakovsky wyrównał na 2:2, na nieco ponad cztery minuty przed jej końcem. Jego 11 gol w sezonie był również pierwszym od 8 stycznia, kończąc serię 19 meczów bez bramki. Dzięki asyście pierwszego stopnia Bedard zdobył punkt w dziewięciu z ostatnich dwunastu meczów.
🎥 Bramka Andre Burakovsky’ego
Blackhawks przez większość tej tercji wyraźnie dominowali nad Utah, prowadząc 13:6 w liczbie sytuacji strzeleckich i 6:1 w sytuacjach wysokiego zagrożenia. Mimo to po 40 minutach wynik był nadal remisowy.
TRZECIA TERCJA
Vanecek nadal bronił fenomenalnie na początku trzeciej tercji, po raz kolejny zatrzymując Bedarda po sprytnym podaniu od Ryana Greene’a, który znalazł swojego partnera z formacji przy dalszym słupku.
🎥 Niewykorzystana okazja Connora Bedarda
Commesso przez większość drugiej i trzeciej tercji nie był zbyt zajęty, ale w ostatnich minutach regulaminowego czasu gry został kilka razy sprawdzony. Jego prawdopodobnie najlepsza interwencja wieczoru przyszła po strzale Haytona ze slotu, niecałe trzy minuty przed końcem regulaminowego czasy gry, gdy krążek odbił się od kija Burakovsky’ego i zmierzał w światło bramki. Commesso błyskawicznie zareagował, wystawiając prawy parkan, utrzymując remis 2:2.
🎥 Świetna obrona Drew Comesso
DOGRYWKA
Po raz kolejny w meczu Blackhawks, do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka. Utah posiadało krążek przez niemal całe pierwsze dwie minuty, ale w końcu Blackhawks wymusili stratę i ruszyli w drugą stronę. Vlasic uderzył krążek o lód i wypuścił Nazara do sytuacji sam na sam, jednak ten zgubił krążek i nie oddał nawet strzału.
🎥 Niewykorzystane sam na sam Franka Nazara
Na szczęście dla Nazara, Nick Schmaltz chwilę później popełnił faul, co dało Blackhawks przewagę 4 na 3. Nie minęła nawet minuta gry w przewadze, gdy Nazar naprawił swój wcześniejszy błąd, posyłając potężny strzał obok Vanecka, dając gospodarzom zwycięstwo 3:2 po dogrywce. Tym samym przedłużył także swoją serię punktową do czterech meczów dzięki dziewiątemu golowi w sezonie.
🎥 Bramka Franka Nazara
Dzięki temu zwycięstwu Blackhawks pokonali Utah już dwa razy w ciągu dziewięciu dni. Co ciekawe, obie drużyny spotkają się ponownie w nocy z czwartku na piątek polskiego czasu, co będzie oznaczało trzy mecze w ciągu 12 dni. Biorąc pod uwagę fizyczną grę w końcówce tego spotkania, za 72 godziny w Delta Center może zrobić się naprawdę gorąco.
🏒 WYNIK KOŃCOWY
Chicago Blackhawks 3️⃣
Utah Mammoth po dogrywce
📍 United Center (Chicago, IL)
📅 10 marzec 2026
👥 Frekwencja: 18 320
🎯 STRZELCY BRAMEK
CHI — Andrew Mangiapane (8 w sezonie), Adnre Burakovsky (11 w sezonie), Frank Nazar (9 w sezonie)
UTA — Barret Hayton (9 w sezonie), Dylan Guenther (30 w sezonie)
🅰️ ASYSTY
CHI — Connor Bedard (2), Ryan Donato (1), Ilya Mikheyev (1), Ryan Greene (1), Teuvo Teravainen (1)
UTA — Nick DeSimone (1), Ian Cole (1), Clayton Keller (1), Nick Schmaltz (1)
🥅 BRAMKARZE
CHI — Drew Comesso — 22 obrony / 24 strzały (2 gole stracone) — 91,7% skuteczności obron
UTA — Vitek Vanecek — 23 obrony / 26 strzałów (3 gole stracone) — 88,5% skuteczności obron
📊 STATYSTYKI DRUŻYNOWE
|
Statystyka |
Hawks |
Mammoth |
|
Strzały na bramkę |
26 |
24 |
|
Gole |
3 |
2 |
|
Kary (minuty) |
4 |
8 |
|
Wykorzystane przewagi |
1/4 |
0/2 |
|
Zablokowane strzały |
14 |
10 |
|
Wygrane wznowienia |
27 (52,9%) |
24 (47,1%) |
| Zagrania ciałem | 20 |
24 |
⭐ NAJLEPSI ZAWODNICY MECZU (3️⃣STARS)
🥇 Frank Nazar (CHI) – 1 gol
🥈 Andre Burakovsky (CHI) – 1 gol
🥉 Andrew Mangiapane (CHI) – 1 gol
Następny mecz
Blackhawks wracają do gry w nocy z czwartku na piątek, gdy na wyjeździe zagrają ponownie z Utah Mammoth. Rozpoczęcie meczu zaplanowano na godzinę 02:00 czasu polskiego.
Skład Blackhawks i statystyki zawodników w meczu z Mammoth


