W meczu rozegranym dzisiejszej nocy w T-Mobile Arena, Chicago Blackhawks przegrali z Vegas Golden Knoghts 0:4 (0:3, 0:1, 0:0). Bramki dla gospodarzy strzelili: Pavel Dorofeyev (Mitch Marner, Mark Stone – w przewadze), Rasmus Andersson (Noah Hanifin, Pavel Dorofeyev), Keegan Kolesar (Jeremy Lauzon, Nic Dowd) oraz ponownie Pavel Dorofeyev (Mark Stone, Mitch Marner – w przewadze).
Okropna pierwsza tercja doprowadziła do tego, że Chicago Blackhawks całkowicie rozsypali się w Las Vegas. Od czasu powrotu po przerwie olimpijskiej grali całkiem dobry hokej. Kilku młodych zawodników z trzonu drużyny zrobiło krok naprzód po tym, jak cała grupa liderów została wymieniona przed trade deadline. Żadna z rzeczy, które robili dobrze w kilku ostatnich spotkaniach, nie pojawiła się w przegranym dziś w nocy 0:4 meczu z Vegas Golden Knights. Po fatalnej pierwszej tercji, gospodarze spokojnie kontrolowali resztę wieczoru, odzyskując pierwsze miejsce w Dywizji Pacyfiku. „Wiem, że ostatnio trochę się męczyli, ale zagrali naprawdę bardzo dobry mecz” — powiedział główny trener Jeff Blashill. „Byli w pełni skoncentrowani. A ja nie sądzę, żebyśmy my byli dziś w pełni gotowi. Na pewno brakowało wykonania, przez co nie masz wystarczająco często krążka i musisz się bronić, a oni są dobrą drużyną hokejową. A potem przegrywasz mecz w formacjach specjalnych. Wszystkie te rzeczy się kumulują.”
Dzisiejszy mecz był praktycznie rozstrzygnięty, zanim połowa zawodników zdążyła się nawet porządnie spocić. Blackhawks szybko mieli okazję do gry w przewadze, ale zamiast złapać momentum, zaczęli się gubić i nie oddali ani jednego strzału na bramkę. Cztery minuty później Pavel Dorofeyev zdobył pierwszego ze swoich dwóch goli w przewadze.
🎥 Pierwsza bramka Pavla Dorofeyeva
Trzy minuty później, w odstępie 25 sekund, gole zdobyli Rasmus Andersson i Keegan Kolesar, co sprawiło, że mecz został praktycznie rozstrzygnięty.
🎥 Bramka Rasmusa Anderssona
🎥 Bramka Keegana Kolesara
Blackhawks przez całą pierwszą tercję byli jakby na neutralnym biegu. Nie pracowali nogami, nie byli zaangażowani w forechecking, przegrywali każdą walkę o krążek i zbytnio ułatwiali życie Golden Knights. Szybkie wyjścia z tercji, które widzieliśmy w ostatnich kilku meczach, całkowicie zniknęły. „Szybko na nas ruszyli” — powiedział po meczu Alex Vlasic. „Z tak dobrą drużyną trudno rywalizować, gdy obejmie prowadzenie. W ostatnim czasie robiliśmy dobrą robotę, ale dziś nie był nasz najlepszy mecz.”
Golden Knights wygrali pierwszą tercję w strzałach 12:6, a także mieli przewagę 11:5 w sytuacjach strzeleckich i 5:2 w bardzo groźnych okazjach.
Ryan Greene pewnie miał dziś problem ze snem po kilku niewykorzystanych okazjach, które mogły pomóc Blackhawks wrócić do meczu. Już w pierwszej zmianie drugiej tercji dostał prezent od bramkarza Adina Hilla i miał całkowicie pustą bramkę, ale nie był w stanie wykorzystać tej okazji.
Na początku trzeciej tercji wydawało się, że Artyom Levshunov zdobył swojego trzeciego gola w sezonie po ładnym strzale z linii niebieskiej. Jednak trener Vegas, Bruce Cassidy, poprosił o challenge z powodu nieodgwizdanego podania ręką.
🎥 Nieuznany gol Artyoma Levshunova
Gdy ogląda się powtórkę w zwolnionym tempie, Greene faktycznie dotyka krążka tyłem dłoni, a Connor Bedard jest kolejnym zawodnikiem, który go przejmuje. Zgodnie z przepisami jest to podanie ręką, ale konieczność analizowania akcji klatka po klatce, aby odebrać za to gola, jest jednym z wielu powodów, dla których powtórki wideo są złe.
🎥 Zagranie ręką Ryana Greene’a do Connora Bedarda
Formacje specjalne zawiodły dziś Blackhawks. Gra w osłabieniu pozwoliła na dwa gole w jednym meczu, po raz pierwszy od 8 grudnia i meczu przeciwko Anaheim Ducks. Trzeba jednak przyznać, że Golden Knights mają jedną z najlepszych formacji do gry w przewadze w lidze. Dorofeyev i Tomas Hertl zdobyli łącznie 31 goli w przewadze w tym sezonie — więcej niż drużyny St. Louis Blues, Philadelphia Flyers, Calgary Flames i Utah Mammoth.
Vegas może się również pochwalić siódmą najlepszą grą w osłabieniu w NHL, co sprawiło dziś Blackhawks mnóstwo problemów w przewadze. Podczas 6:27 minut gry w power play, Blackhawks oddali tylko siedem prób strzałów, dwa strzały na bramkę i stworzyli dwie sytuacje strzeleckie. To zdecydowanie za mało.
🎥 Druga bramka Pavla Dorofeyeva
Ethan Del Mastro wrócił do składu, ponieważ Wyatt Kaiser pauzował z powodu kontuzji barku. Był na lodzie przy trzecim golu Golden Knights w pierwszej tercji. Blackhawks mieli z nim na lodzie 38,89% Corsi for (CF%) przy grze 5 na 5 i pozwolili na osiem sytuacji strzeleckich, z czego połowa była bardzo groźna. Wieczór dla Del Mastro zakończył się wcześniej, gdy w połowie trzeciej tercji dostał karę 10 minut za niesportowe zachowanie za wstawienie się za Bedardem.
🎥 Ethan Del Mastro i Tyler Bertuzzi ruszają na pomoc Connorowi Bedardowi
Jedną z nielicznych pozytywnych rzeczy w tym meczu było to, że Blackhawks wygrali 58% wznowień (32 z 55). Bedard i Nazar prowadzili w tej statystyce, wygrywając 19 z 31 swoich wspólnych wznowień. Każdy zawodnik, który wykonywał więcej niż jedno wznowienie, zakończył mecz z co najmniej 50% skutecznością.
Dobrze było zobaczyć powrót do gry Ilyi Mikheyeva po tym, jak pod koniec pierwszej tercji dostał strzałem z klepy w kolano. Kulejąc udał się do szatni, ale wrócił na drugą tercję. Zakończył mecz z trzema strzałami na bramkę, najwięcej w drużynie ex aequo z dwoma innymi zawodnikami.
🎥 Ilya Mikheyev trafiony krążkiem
Gdy mecz szybko wymyka się spod kontroli, zawsze zwraca się uwagę na to, kto nadal jest zaangażowany, a kto „odpuszcza”. Andrew Mangiapane był czymś więcej niż tylko zaangażowanym — robił wszystko, aby pobudzić swoją drużynę, gdy przegrywali 0:3. Nie odpuścił ani jednej zmiany, cały czas wjeżdżał pod bramkę i wdawał się w przepychanki po gwizdku. Pod koniec meczu miał szansę na gola, ale trafił w poprzeczkę przy pustej bramce. W jego grze nie ma nic efektownego, ale jego styl gry jest zaraźliwy i z pewnością zjedna mu sympatię kibiców.
🎥 Trafienie w poprzeczkę Andrew Mangiapane
🏒 WYNIK KOŃCOWY
Vegas Golden Knights 4️⃣
Chicago Blackhawks 0️⃣
📍 T-Mobile Arena (Paradise, NV)
📅 15 marzec 2026
👥 Frekwencja: 18 128
🎯 STRZELCY BRAMEK
VGN — Pavel Dorofeyev (33, 34 w sezonie), Rasmus Andersson (12 w sezonie), Keegan Kolesar (6 w sezonie)
🅰️ ASYSTY
VGN — Mitch Marner (2), Mark Stone (1), Noah Hanifin (1), Pavel Dorofeyev (1), Jeremy Lauzon (1), Nic Dowd (1)
🥅 BRAMKARZE
VGN — Adin Hill — 21 obron / 21 strzałów (0 goli straconych) — 100,0% skuteczności obron
CHI — Spencer Knight — 28 obron / 32 strzały (4 gole stracone) — 87,5% skuteczności obron
📊 STATYSTYKI DRUŻYNOWE
|
Statystyka |
Golden Knights |
Hawks |
|
Strzały na bramkę |
32 |
21 |
|
Gole |
4 |
0 |
|
Kary (minuty) |
22 |
24 |
|
Wykorzystane przewagi |
2/5 |
0/4 |
|
Zablokowane strzały |
7 |
6 |
|
Wygrane wznowienia |
24 (43,6%) |
31 (56,4%) |
| Zagrania ciałem | 20 |
20 |
⭐ NAJLEPSI ZAWODNICY MECZU (3️⃣STARS)
🥇 Aidin Hill (VGN) – 100% skuteczności obron
🥈 Pavel Dorofeyev (VGN) – 2 gole, 1 asysta
🥉 Mark Stone (VGN) – 2 asysty
Następny mecz
Blackhawks wracają do gry w nocy z wtorku na środę, gdy we własnej hali zagrają z Minnesota Wild. Rozpoczęcie meczu zaplanowano na godzinę 01:30 czasu polskiego.
Skład Blackhawks i statystyki zawodników w meczu przeciwko Golden Knights


