W meczu rozegranym dzisiejszej nocy w United Center, Chicago Blackhawks przegrali z Florida Panthers 1:5 (0:0, 1:1, 0:4). Jedyną bramkę dla gospodarzy strzelił Tyler Bertuzzi (Ilya Mikheyev, Wyatt Kaiser). Bramki dla gości strzelili: Tobias Bjornfot (Cole Schwindt), Mackie Samoskevich (Gustav Forsling), Carter Verhaeghe (Evan Rodrigues, Gustav Forsling), Sam Reinhart (Evan Rodrigues, Aaron Ekblad – do pustej bramki) oraz ponownie Tobias Bjornfot (Carter Verhaeghe, Anton Lundell).
Trzymeczowa seria punktowa Chicago Blackhawks dzisiejszej nocy dobiegła końca, gdy na lodzie United Center ulegli oni 1:5 dwukrotnym zdobywcom Pucharu Stanleya, Florida Panthers. Florida wygrała tym samym szósty z ostatnich siedmiu meczów wyjazdowych.
Podobnie jak przez ostatnie dwa tygodnie, ofensywa Blackhawks miała ogromne problemy z wygenerowaniem realnego zagrożenia. Większość strzałów oddawanych przez Chicago nie stanowiła większego wyzwania dla rezerwowego bramkarza Panthers, Daniila Tarasova, który zaliczał dopiero swój 16 start w sezonie. Według Natural Stat Trick, Blackhawks wypracowali zaledwie sześć sytuacji wysokiego zagrożenia oraz 1,64 gola oczekiwanego przeciwko Panthers.
Główny trener Jeff Blashill w ostatnich dniach często mieszał ustawieniami formacji ofensywnych i nie inaczej było podczas niedzielnego porannego rozjazdu. Nowe zestawienia — z Oliverem Moore’em u boku Connora Bedarda oraz Frankiem Nazarem grającym z Nickiem Lardisem — nie przetrwały jednak długo, po ospałym początku meczu. Blashill próbował wszystkiego, desperacko licząc na jakąkolwiek reakcję zespołu. Niestety, bez skutku.
W ostatnich siedmiu spotkaniach, z których sześć rozegrano na własnym lodzie, Blackhawks zdobyli łącznie zaledwie 11 bramek. Tylko raz w tym okresie oddali więcej niż 24 strzały na bramkę. Atak Chicago jest obecnie w absolutnym zastoju. Nie pomogła również kolejna słaba postawa formacji gry w przewadze. Niedzielne 0/3 oznacza, że Blackhawks pozostają bez gola w power play od 17 kolejnych prób. Ostatni gol w przewadze padł jeszcze 10 stycznia. Przez pierwsze 45 meczów sezonu, skuteczność gry w przewadze Chicago wynosiła 23,3 procent, co dawało im siódme miejsce w NHL. Jednak po siedmiu kolejnych spotkaniach bez gola, power play spadnie w okolice 16 pozycji w lidze.
Poniżej najważniejsze momenty porażki Blackhawks 1:5 z Panthers, która obniżyła ich bilans do 21-23-8 po 52 meczach sezonu.
PIERWSZA TERCJA
Obie drużyny rozpoczęły spotkanie bardzo solidnie w defensywie — w pierwszej tercji padło łącznie zaledwie 14 strzałów na bramkę. Florida stworzyła nieco więcej okazji niż Chicago, ale różnice nie były duże. Po 20 minutach Panthers prowadzili 8:4 w sytuacjach strzeleckich oraz 4:1 w sytuacjach wysokiego zagrożenia.
Blackhawks wywalczyli jedyną przewagę w tej tercji, gdy Ryan Donato został sfaulowany przez A.J. Greera. Problemy w power play jednak trwały — Chicago oddało tylko jeden strzał i nie stworzyło żadnej groźnej okazji. Najlepszą sytuację w tej odsłonie gry miał Connor Murphy, który włączył się do ataku po tym, jak Connor Bedard odebrał krążek Cole’owi Schwindtowi na niebieskiej linii Panthers. Bedard ruszył lewą stroną strefy ofensywnej i dograł do nadjeżdżającego Murphy’ego, jednak Tarasov lewym parkanem odebrał obrońcy szansę na trzeciego gola w sezonie.
Do przerwy utrzymał się wynik 0:0. Blackhawks mieli ogromne trudności z utrzymaniem się przy krążku w tercji ofensywnej, co skłoniło Blashilla do kolejnego przemeblowania pierwszej szóstki ataku.
DRUGA TERCJA
Po ponad 35 minutach gry bez bramek, wreszcie padł pierwszy gol spotkania i to dopiero w końcówce drugiej tercji. Po wznowieniu w strefie Chicago, Tobias Björnfot przejął krążek, zjechał wzdłuż bandy, objechał bramkę i oddał strzał z ostrego kąta na dalszy słupek. Krążek odbił się od Matta Grzelcyka i w nie do końca zrozumiały sposób wpadł do siatki obok Spencera Knighta. Była to druga bramka Björnfota w NHL i pierwsza od maja 2021 roku.
🎥 Pierwsza bramka Tobiasa Björnfota
Choć przez większość tercji ofensywa Blackhawks znów była skutecznie neutralizowana, w ostatniej minucie Chicago w końcu znalazło sposób na Tarasova. Wyatt Kaiser popisał się kapitalną interwencją, utrzymując krążek w strefie ofensywnej, po nieudanej próbie wybicia przez Eetu Luostarinena. Następnie posłał poprzeczne podanie do Ilyi Mikheyeva na prawe koło wznowień, a ten błyskawicznie dograł do Tylera Bertuzziego przed bramką. Bertuzzi zdobył swoją 25 bramkę w sezonie, przerywając jednocześnie pięciomeczową serię bez gola.
🎥 Bramka Tylera Bertuzziego
Podobnie jak w piątkowym meczu z Tampa Bay, wynik po dwóch tercjach brzmiał 1:1. Florida była jednak lepszym zespołem przez pierwsze 40 minut, prowadząc 16:15 w strzałach na bramkę oraz 14:7 w sytuacjach strzeleckich.
TRZECIA TERCJA
Na początku trzeciej tercji Blackhawks mieli dwie okazje, by po raz pierwszy objąć prowadzenie, lecz Tarasov zachował spokój i nie pozwolił Chicago wyjść na prowadzenie.
Po serii niedokładnych podań Blackhawks w środkowej strefie, Panthers wprowadzili krążek do tercji ofensywnej, próbując ustawić grę pozycyjną. Mackie Samoskevich przejął krążek przy prawej bandzie i zupełnie niepilnowany, dojechał do prawego koła wznowień. Oddał strzał z nadgarstka, który przemknął obok Knighta, a następnie przekroczył linię bramkową i zrobiło się 2:1 dla Panthers. Kaiser próbował jeszcze desperacko wybić krążek z bramki, ale spóźnił się o ułamek sekundy.
🎥 Bramka Mackiego Samoskevicha
Nieco ponad dwie minuty później Florida powiększyła swoje prowadzenie. Evan Rodrigues wjechał do tercji, popisał się kilkoma efektownymi zwodami, omijając Artyoma Levshunova i Andre Burakovsky’ego, po czym zagrał do Cartera Verhaeghe w wolną przestrzeń w strefie Chicago. Verhaeghe oddał precyzyjny strzał nad rękawicą Knighta i zrobiło się 3:1 dla Florydy.
🎥 Bramka Cartera Verghaeghe
Na nieco ponad dwie minuty przed końcem meczu, Knight zjechał do boksu, lecz Panthers szybko wykorzystali pustą bramkę, a zdobywcą gola był Sam Reinhart, który zaliczył 26 bramkę w sezonie.
🎥 Bramka Sama Reinharta
Blackhawks zostali jeszcze na koniec dobici przez Tobiasa Björnfota, który strzelił swojego drugiego gola w meczu, na 22 sekundy przed jego końcem. Syrena końcowa w United Center oznaczała koniec trzymeczowej serii punktowej Blackhawks.
🎥 Druga bramka Tobiasa Björnfota
🏒 WYNIK KOŃCOWY
Chicago Blackhawks 1️⃣
Florida Panthers 5️⃣
📍 United Center (Chicago, IL)
📅 26 styczeń 2026
👥 Frekwencja: 19 313
🎯 STRZELCY BRAMEK
CHI — Tyler Bertuzzi (25 w sezonie)
FLA — Tobias Bjornfot (1, 2 w sezonie), Mackie Samoskevich (5 w sezonie), Carter Verhaeghe (15 w sezonie), Sam Reinhart (26 w sezonie)
🅰️ ASYSTY
CHI — Ilya Mikheyev (1), Wyatt Kaiser (1)
FLA — Gustav Forsling (2), Evan Rodrigues (2), Cole Schwindt (1), Aaron Ekblad (1), Carter Verhaeghe (1), Anton Lundell (1)
🥅 BRAMKARZE
CHI — Spencer Knight — 20 obron / 24 strzały (4 gole stracone) — 96,8% skuteczności obron
FLA — Danill Tarasov — 19 obron / 20 strzałów (1 gol stracony) — 83,3% skuteczności obron
📊 STATYSTYKI DRUŻYNOWE
|
Statystyka |
Hawks |
Panthers |
|
Strzały na bramkę |
20 |
25 |
|
Gole |
1 |
5 |
|
Kary (minuty) |
2 |
6 |
|
Wykorzystane przewagi |
0/1 |
0/3 |
|
Zablokowane strzały |
14 |
5 |
|
Wygrane wznowienia |
26 (46,4%) |
30 (53,6%) |
| Zagrania ciałem | 11 |
25 |
⭐ NAJLEPSI ZAWODNICY MECZU (3️⃣STARS)
🥇 Tobias Bjornfot (FLA) – 2 gole
🥈 Gustav Forsling (FLA) – 2 asysty
🥉 Carter Verhaeghe (FLA) – 1 gol 1 asysta
Następny mecz
Blackhawks wracają do gry w nocy z wtorku na środę, gdy na wyjeździe zagrają z Minnesota Wild. Rozpoczęcie meczu zaplanowano na godzinę 02:00 czasu polskiego.
Skład Blackhawks i statystyki zawodników w meczu z Panthers


