W meczu rozegranym dzisiejszej nocy w United Center, Chicago Blackhawks przegrali z Columbus Blue Jackets 2:4 (1:1, 1:2, 0:1). Bramki dla gospodarzy strzelili: Connor Bedard (Alex Vlasic, Tyler Bertuzzi) oraz Frank Nazar (Connor Bedard, Tyler Bertuzzi). Bramki dla gości strzelili: Charlie Coyle (Zach Werenski, Kirill Marchenko – w przewadze), ponownie Charlie Coyle (bez asysty), Mathieu Olivier (Charlie Coyle, Zach Werenski) oraz po raz kolejny Charlie Coyle (Cole Sillinger, Mathieu Olivier – do pustej bramki).
Po rozpoczęciu stycznia od czterech kolejnych zwycięstw, Chicago Blackhawks zakończyli miesiąc w zupełnie przeciwnym stylu. Columbus Blue Jackets, prowadzeni przez Charliego Coyle’a, który skompletował hattricka, minionej nocy pokonali Blackhawks 4:2 w United Center, doprowadzając do ich piątej porażki z rzędu. Chicago ma obecnie bilans 1–6–1 w ostatnich ośmiu meczach rozgrywanych u siebie.
Trzecia linia Blue Jackets w składzie Coyle – Cole Sillinger – Mathieu Olivier, zdobyła łącznie siedem punktów. Cztery z nich należały do Coyle’a, który oprócz hattricka zaliczył także asystę pierwszego stopnia przy golu Oliviera. Chicago nie miało żadnej odpowiedzi na tę trójkę, która przy grze pięciu na pięciu prowadziła 16:2 w próbach strzałów, 9:1 w strzałach na bramkę oraz 9:0 w sytuacjach strzeleckich. Coyle odegrał także istotną rolę w grze w przewagach, otwierając wynik meczu golem w power play i dokładając trafienie do pustej bramki w końcówce, pieczętując zwycięstwo.
Skoro mowa o formacjach specjalnych, Blackhawks przegrali ten aspekt rywalizacji z Columbus, co miało kluczowy wpływ na końcowy rezultat. Gra w osłabieniu straciła dopiero trzeciego gola od momentu wejścia w rok 2026, natomiast gra w przewadze po raz kolejny nie przyniosła efektu końcowego, w tym przy niewykorzystanej okazji, która mogła dać remis w końcówce trzeciej tercji. To już dziesiąty mecz z rzędu bez gola w power play, a przewaga liczebna ma bilans 0/26 w tym okresie.
Jednym z niewielu jasnych punktów po stronie Blackhawks, była gra młodego obrońcy Sama Rinzela, który zastąpił Artyoma Levshunova w drugiej parze defensywnej u boku Wyatta Kaisera. W swoim pierwszym meczu po niemal dwóch miesiącach spędzonych w AHL, Rinzel był liderem wśród obrońców pod względem czasu gry (22:18), oddał trzy strzały na bramkę i zanotował cztery zablokowane uderzenia. Nie zanotował żadnych widowiskowych zagrań, ale też nie popełnił błędów, które kosztowałyby drużynę. Dzięki dobremu poruszaniu się na łyżwach, unikał nacierających rywali i skutecznie obronił kilku ataków Columbus. Ogólnie był to solidny, dojrzały powrót do NHL.
Poniżej najważniejsze momenty z porażki Blackhawks 2:4 z Blue Jackets, po której ich bilans sezonu spadł do 21–25–9 po 55 meczach.
PIERWSZA TERCJA
Przez pierwsze 19 minut żadna z drużyn nie zdobyła bramki i wszystko wskazywało na to, że do pierwszej przerwy wynik pozostanie bezbramkowy. Jednak w ostatnich 60 sekundach tercji oba zespoły trafiły do siatki, fundując emocjonujące zakończenie.
Po karze dla Connora Murphy’ego za przytrzymywanie, Blue Jackets po raz pierwszy w meczu ustawili się w przewadze na 1:21 minut do końca tercji. Wystarczyło im zaledwie 35 sekund, by przełamać solidną formację do gry w osłabieniu Blackhawks, która przed tym spotkaniem nie straciła gola w sześciu kolejnych spotkaniach. Serię tę zakończył Charlie Coyle, dobijając własny strzał.
🎥 Pierwsza bramka Charliego Coyle’a
W początkowej fazie meczu, ofensywa Blackhawks miała duże problemy z utrzymaniem krążka pod presją rywali. Chicago nie potrafiło dłużej kontrolować gry i w pierwszej tercji zanotowało tylko jedną sytuację wysokiego zagrożenia. Ta jedna sytuacja wystarczyła jednak, by wyrównać wynik przed przerwą. Connor Bedard zdobył swojego 22 gola w sezonie na 2,7 sekundy przed końcem tej odsłony meczu. Bedsy trafił do siatki w drugim meczu z rzędu i punktuje w trzecim kolejnym.
🎥 Bramka Connora Bedarda
Mimo remisu po 20 minutach, to Blue Jackets byli wyraźnie lepszym zespołem w tej części gry — prowadzili 14:8 w strzałach na bramkę oraz 12:5 w sytuacjach strzeleckich.
DRUGA TERCJA
Ostatnio Andre Burakovsky przeżywa trudny okres i w tym meczu nie było lepiej. Nieco ponad minutę po rozpoczęciu drugiej tercji popełnił fatalną stratę we własnej strefie. Jego niedokładne podanie trafiło prosto do Coyle’a w slocie, a ten uderzeniem z nadgarstka pokonał Knighta , zdobywając swojego drugiego gola w meczu.
🎥 Druga bramka Charliego Coyle’a
Linia ataku Sillinger – Coyle – Olivier nadal sprawiała Blackhawks ogromne problemy, zdobywając trzeciego gola w meczu. Coyle odparł próbę odbioru krążka przez Matta Grzelcyka, objechał bramkę i odnalazł Oliviera, który huknął nad łapawicą Knighta i zrobiło się 1:3.
🎥 Bramka Mathieu Oliviera
Początek drugiej tercji do złudzenia przypominał ostatnie spotkanie w Pittsburghu, gdzie Blackhawks zostali zdominowani w tym okresie meczu. Blue Jackets zdobyli dwa gole w pierwszych siedmiu minutach i całkowicie przejęli kontrolę.
Bedard i Frank Nazar połączyli siły, by zatrzymać rozpęd Columbus i dać Blackhawks niezwykle ważnego gola tuż po półmetku spotkania. Tyler Bertuzzi znalazł Bedarda wjeżdżającego do tercji ataku, a ten odegrał do Nazara pędzącego środkiem lodu. Nazar uderzył pod poprzeczkę, zmniejszając stratę do jednej bramki. To pierwszy gol Nazara od powrotu po kontuzji i siódmy w sezonie.
🎥 Bramka Franka Nazara
Trafienie Nazara obudziło Blackhawks, którzy zagrali znacznie lepszą drugą połowę tercji. Po 40 minutach wciąż było 3:2 dla Columbus, ale Chicago wyraźnie nabrało wiary przed trzecią tercją.
TRZECIA TERCJA
Blue Jackets zagęścili środkową strefę i zmusili Blackhawks do gry typu dump-and-chase, polegającej na wrzucaniu krążka i gonieniu za nim, zamiast spokojnego, kontrolowanego ataku. To ograniczyło liczbę okazji do wyrównania, choć Chicago otrzymało znakomitą szansę w przewadze na niespełna sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry. W ostatniej minucie power play Blackhawks mieli kolejne okazje, lecz nie potrafili pokonać Elvisa Merzlikinsa. Tuż po tym, jak Kent Johnson wrócił z ławki kar, Bedard miał znakomitą okazję przy częściowo odsłoniętej bramce, ale pospieszył się z uderzeniem i posłał krążek nad poprzeczką. Sam nie mógł uwierzyć, w to, że nie trafił w tej sytuacji.
🎥 Niewykorzystana okazja Connora Bedarda
Na 1:22 minut do końca meczu, Chicago wprowadziło dodatkowego napastnika, lecz nie zdołało nawet ustawić się w tercji ofensywnej. Coyle skompletował hattricka, trafiając do pustej bramki i zdobywając swój czwarty punkt w meczu.
🎥 Trzecia bramka Charliego Coyle’a
Zabrzmiała końcowa syrena, a Blackhawks ponieśli piątą porażkę z rzędu, kończąc styczeń w fatalnym stylu. Do 22-dniowej przerwy olimpijskiej pozostały już tylko dwa mecze. Blackhawks wrócą do gry w nocy z poniedziałku na wtorek, mierząc się z Macklinem Celebrinim i San Jose Sharks.
🏒 WYNIK KOŃCOWY
Chicago Blackhawks 2️⃣
Columbus Blue Jackets 4️⃣
📍 United Center (Chicago, IL)
📅 31 styczeń 2026
👥 Frekwencja: 20 247
🎯 STRZELCY BRAMEK
CHI — Connor Bedard (22 w sezonie), Frank Nazar (7 w sezonie)
CBJ — Charlie Coyle (13, 14 i 15 w sezonie), Mathieu Olivier (6 w sezonie)
🅰️ ASYSTY
CHI — Tyler Bertuzzi (2), Alex Vlasic (1), Connor Bedard (1)
CBJ — Zach Werenski (2), Kirill Marchenko (1), Charlie Coyle (1), Cole Sillinger (1), Mathieu Olivier (1)
🥅 BRAMKARZE
CHI — Spencer Knight — 22 obrony / 25 strzałów (3 gole stracone) — 88,0% skuteczności obron
CBJ — Elvis Merzlikins — 22 obrony / 24 strzały (2 gole stracone) — 91,7% skuteczności obron
📊 STATYSTYKI DRUŻYNOWE
|
Statystyka |
Hawks |
Blue Jackets |
|
Strzały na bramkę |
24 |
26 |
|
Gole |
2 |
4 |
|
Kary (minuty) |
6 |
2 |
|
Wykorzystane przewagi |
0/2 |
1/3 |
|
Zablokowane strzały |
15 |
13 |
|
Wygrane wznowienia |
24 (40,0%) |
36 (60,0%) |
| Zagrania ciałem | 13 |
16 |
⭐ NAJLEPSI ZAWODNICY MECZU (3️⃣STARS)
🥇 Charlie Coyle (CBJ) – 3 gole, 1 asysta
🥈 Connor Bedard (CHI) – 1 gol, 1 asysta
🥉 Zach Werenski (CBJ) – 2 asysty
Następny mecz
Blackhawks wracają do gry w nocy z poniedziałku na wtorek, gdy we własnej hali zagrają z San Jose Sharks. Rozpoczęcie meczu zaplanowano na godzinę 02:30 czasu polskiego.
Skład Blackhawks i statystyki zawodników w meczu z Blue Jackets


