W miarę jak zbliżamy się do końca sezonu zasadniczego NHL, będziemy widzieć coraz więcej prognoz dotyczących zbliżającego się draftu 2026 roku. Za każdym razem, gdy któryś z północnoamerykańskich analityków publikuje taką prognozę, warto się jej przyjrzeć i zastanowić się nad prospektami, których łączy się z Chicago Blackhawks. Tym razem Steven Ellis z Daily Faceoff, przygotował nową prognozę pierwszej rundy draftu. W przypadku drużyny z Wietrznego Miasta wskazał na dwa wybory.
Ellis przewiduje, że pierwszy wybór Blackhawks przypadnie na numer 3. Wcześniejsze dwa numery będą podzielone w następujący sposób:
Numer 1 – Vancouver Canucks — Gavin McKenna, skrzydłowy
Numer 2 – Calgary Flames — Ivar Stenberg, skrzydłowy
Przejdźmy więc do pierwszego wyboru Chicago, który jest dość zaskakujący.

Numer 3 – Chicago Blackhawks — Carson Carels, leworęczny obrońca
Komentarz Ellisa:
To moment, w którym draft zaczyna robić się naprawdę interesujący. Blackhawks mają w systemie kilku godnych uwagi młodych obrońców, ale tak to bywa, gdy wciąż gromadzi się tyle wyborów w drafcie. Ponieważ Artyom Levshunov i Sam Rinzel mają odgrywać duże role w zespole przez kolejne wiele lat, widzę możliwość, że klub będzie celował albo w centra, takiego jak Caleb Malhotra, albo w obrońcę Carelsa. Wybrałem Carelsa, ponieważ jest jednym z najbardziej rywalizujących obrońców w tej klasie — zawsze stara się odbierać rywalom przestrzeń, w każdym meczu gra ponad 25 minut, potrafi generować ofensywę (ma przy tym znakomity strzał), a jednocześnie jest odpowiedzialny w defensywie. W dłuższej perspektywie Carels może być graczem pierwszej pary obrońców.
Czy tak faktycznie może być?
Tak naprawdę draft zaczyna wariować już przy wyborze numer 2, niezależnie od tego, czy będzie to Calgary, St. Louis Blues, New York Rangers czy ktokolwiek inny poza Blackhawks. Choć Stenberg zdecydowanie ugruntował swoją pozycję jako jeden z dwóch najlepszych prospektów ofensywnych w tej klasie (dla niektórych jest wciąż uważany za numer 1), równie łatwo można sobie wyobrazić, że zarówno Flames, jak i Blues rozważą w tym miejscu jednego z najlepszych obrońców, a napastnika wybiorą później w pierwszej rundzie, innym swoim pickiem. Gdyby Blackhawks mieli wybrać obrońcę, Carels jest ciekawym wyborem jako pierwszy z tej pozycji. Praworęczni obrońcy Keaton Verhoeff i Chase Reid oraz leworęczny obrońca Alberts Šmits również mogą mieć argumenty, by zostać wybranymi jako pierwszy defensor w tym drafcie.

Numer – 12 – Chicago Blackhawks (od Florida Panthers) — Oscar Hemming, lewoskrzydłowy
Komentarz Ellisa:
To wybór chroniony w top-10, co oznacza, że Blackhawks otrzymają go, jeśli Florida Panthers będą wybierać z numerem 11 lub późniejszym. Hemming przez pierwszą połowę sezonu był bez drużyny, a potem w znakomitym stylu rozpoczął grę w Boston College Eagles. Jednak w ostatnich tygodniach trochę zwolnił, gdy zespół z Bostonu miał problemy. W swojej najlepszej formie, ten napastnik mierzący 193 wzrostu jest graczem, który może pokonać rywala dzięki warunkom fizycznym, szybkości i posiadanym umiejętnościom. Hemming byłby tutaj dobrym „ryzykownym” wyborem po tym, jak Hawks w pierwszej rundzie zeszłego roku wybrali Masona Westa i Václava Nestrašila (nie wspominając o Antonie Frondellu).
Czy tak faktycznie może być?
Z wszystkich powodów, dla których Ellisowi podoba się Hemming – może to być ciekawy gracz dla Blackhawks. Zarówno Hemming, jak i Nestrašil, byli w tym roku pierwszoroczniakami w konferencji Hockey East i spisali się dobrze, choć z przewidywalnymi wzlotami i upadkami, typowymi dla nastoletnich hokeistów w trudnej konferencji. Dla wszystkich, którzy chcieliby, aby zespół miał więcej rozmiaru w ofensywie — nawet biorąc pod uwagę Sachę Boisverta i AJ Spellacy’ego, dołączających do wcześniej wymienionych nazwisk — byłby to wybór bardzo dobrze przyjęty przez fanów.
To oczywiście pierwsze przymiarki do tego, co może dziać się w najbliższej przyszłości. W przypadku Blackhawks, wszystko zweryfikuje finalne miejsce w tabeli NHL oraz loteria draftowa, która będzie dotyczyć nie tylko kolejności ich wyboru, ale także kolejności wyboru Florida Panthers (mając na uwadze warunkowy wybór, uzyskany jako część wymiany Setha Jonesa).

