Podsumowanie kolejnego tygodnia rozgrywek w wykonaniu Blackhawks

📊  Chicago Blackhawks czerpią korzyści z chemii swojego pierwszego ataku. Od naszego ostatniego przeglądu trendów drużyna z Chicago rozegrała cztery spotkania, notując bilans 1–2–1. Żaden z tych meczów nie był wyraźnie słaby w ich wykonaniu, ale kilka obszarów nadal wymaga poprawy. Blackhawks to zespół będący na fali wznoszącej, jednak ciągle mają sporo do nauczenia się, zanim zrobią kolejny krok w kierunku walki o play-offy.

🔙 Wyniki minionego tygodnia

🏒 29.10.2025 – wygrana 7:3 z Ottawa Senators (strzelcy bramek: Connor Bedard x 3, Colton Dach, Louis Crevier, Ryan Donato, Frank Nazar)

🏒 31.10.2025 – porażka 3:6 z Winnipeg Jets (strzelcy bramek: Teuvo Teravainen, Alex Vlasic, Andre Burakovsky)

🏒 02.11.2025 –  porażka po dogrywce 2:3 z Edmonton Oilers (strzelcy bramek: Tyler Bertuzzi, Andre Burakovsky)

🏒 04.11.2025 – porażka 1:3 z Seattle Kraken (strzelec bramki: Andre Burakovsky)

 

 🔜 Nadchodzące spotkania

🗓️ 06.11.2025 na wyjeździe z Vancouver Canucks – godz. 03:00

🗓️ 08.11.2025 na wyjeździe z Calgary Flames – godz. 02:00

🗓️ 09.11.2025 na wyjeździe z Detroit Red Wings – godz. 19:00

ZWYŻKUJĄCA FORMA:

📈  Connor Bedard

Wielu kibiców liczyło, że właśnie ten sezon będzie momentem, gdy Connor Bedard wykona skok z poziomu „bardzo dobrego zawodnika” do statusu supergwiazdy. Po pierwszych 13 meczach sezonu wygląda na to, że właśnie to się dzieje. Bedard rozpoczął tydzień pierwszym hat-trickiem w karierze, zdobywając trzy bramki na trzy różne sposoby w meczu z Ottawa Senators.

Dodał asysty w Winnipeg, Edmonton i Seattle, wydłużając swoją serię punktową do pięciu spotkań i utrzymując średnią ponad punkt na mecz. Na dodatek zneutralizował Connora McDavida w grze 5 na 5, głównie dlatego, że Blackhawks częściej utrzymywali się przy krążku, gdy obaj byli na lodzie. Obecnie Bedard jest współliderem drużyny (z Ryanem Donato) pod względem liczby goli, a ponadto prowadzi w klasyfikacjach asyst, punktów, strzałów na bramkę oraz wypracowanych szans strzeleckich. Nawet jego skuteczność na wznowieniach poprawiła się do 43,3% – wciąż nie jest to wynik świetny, ale znacznie lepszy niż w jego dwóch pierwszych sezonach.

📈  Andre Burakovsky

Andre Burakovsky okazuje się być cichym, ale bardzo udanym wzmocnieniem dokonanym przez generalnego menadżera Kyle’a Davidsona. Doświadczony skrzydłowy jest zdrowy po raz pierwszy od dwóch lat i widać to w jego grze. Obecnie ma na koncie cztery kolejne mecze z punktami i gole w trzech meczach z rzędu, w tym trafienie kandydujące do bramki sezonu w spotkaniu z Winnipeg Jets.

Burakovsky wniósł również sporo do pierwszej formacji w przewadze liczebnej.
Od momentu, gdy został do niej włączony w meczu z Senators, Blackhawks wykorzystali 2 z 5 gier w przewadze, a Burakovsky asystował przy obu trafieniach. Jego szybkość i pewność siebie w tercji neutralnej są wyraźnie widoczne, a w duecie z Bedardem stworzył duet odpowiedzialny za kilka efektownych, godnych powtórek bramek.

📈  Wyatt Kaiser

Wyatt Kaiser z każdą zmianą gra coraz lepiej. Rozwinął się tak bardzo w ciągu ostatnich dwóch sezonów, że obecnie jest najbardziej konsekwentnym obrońcą w młodej formacji defensywnej Blackhawks. Wyraźnie zdobył zaufanie trenera Jeffa Blashilla, liderując w drużynie pod względem czasu gry w równych składach (5 na 5). Kaiser często mierzy się z najsilniejszymi zawodnikami przeciwników z górnych szóstek i spisuje się znakomicie. Był na lodzie przy 10 golach Blackhawks w grze 5 na 5, dopuszczając jedynie do 7 bramek rywali. Co więcej, coraz częściej wykonuje skuteczne interwencje i zagrania obronne, takie jak na poniższym video, unikając przy tym kar, które wcześniej przytrafiały mu się regularnie.

OBNIŻENIE FORMY:

📉 Landon Slaggert

Landon Slaggert nie rozpoczął swojego drugiego pełnego sezonu zawodowego najlepiej. Kontuzja sprawiła, że opuścił większość obozu przygotowawczego i pierwsze sześć meczów sezonu. Nowy sztab trenerski i system gry oznaczały, że młody napastnik startował z trudnej pozycji. W pięciu rozegranych spotkaniach spędzał na lodzie średnio mniej niż 10 minut. Ma odpowiednią szybkość, warunki fizyczne i zadziorność, by być solidnym defensywnym napastnikiem w dolnych formacjach, ale nie potrafił jeszcze odnaleźć swojej gry w tym sezonie. Zaskutkowało to odesłaniem Landona do Rockford IceHogs.

📉 Jason Dickinson

Kiedy Jason Dickinson był w składzie, spisywał się dobrze. Prowadził linię defensywną o charakterze „shutdown”, która w tym roku spędzała zaskakująco dużo czasu w tercji ofensywnej. Owszem, zaliczył fatalną stratę w Winnipeg, po której padł gol, ale znacznie częściej ratował zespół przed stratami bramek. Problemem jest jednak jego zdrowie. Nadwyrężenie barku w drugim meczu sezonu przeciwko Boston Bruins nadal daje się we znaki. Opuszczał mecze, wracał, ale uraz nawracał – ponownie doznał go przeciwko Vancouver Canucks, co kosztowało go kolejne dwa spotkania, a następnie ponownie się odnowił w meczu z Jets. Dickinson to ważny element tej drużyny, ale musi być w pełni zdrowy, by nią pozostać. Trenerzy mają nadzieję, że tym razem zostanie odsunięty od gry do momentu pełnego wyleczenia, by po powrocie nie musiał znów pauzować.

📉 Gra w osłabieniu

Tydzień zaczął się dobrze dla formacji osłabień, która była bezbłędna (4/4) przeciwko Ottawa Senators. Jednak w trzech kolejnych meczach na wyjeździe, nie było już tak dobrze. Między innymi Oilers wykorzystali dwie pierwsze przewagi, co przesądziło o wyniku spotkania. Blackhawks wciąż utrzymują się w górnej połowie ligi, zajmując 15 miejsce z 80,8% skutecznością gry w osłabieniu, ale na wyjazdach ten wskaźnik spada do 73,7%, co daje im dopiero 23 miejsce w NHL. Przed nimi jeszcze cztery mecze w tej serii wyjazdowej i należałoby oczekiwać lepszych rezultatów w grze w osłabieniu.

Poprzedni wpis
Porażka Blackhawks w wyjazdowym meczu z Kraken
Następny wpis
Vancouver Canucks vs Chicago Blackhawks – zapowiedź meczu