Zwycięstwo Blackhawks w meczu na własnym lodowisku z New York Rangers

W meczu rozegranym minionej nocy w United Center, Chicago Blackhawks wygrali z New York Rangers 3:0 (0:0, 2:0, 1:0). Bramki dla gospodarzy strzelili: Louis Crevier (Matt Grzelcyk, Jason Dickinson – w osłabieniu), Connor Bedard (Andre Burakovsky) oraz Tyler Bertuzzi (Ryan Greene, Connor Bedard).

W ostatnim meczu wyjazdowej serii po Zachodnim Wybrzeżu, Chicago Blackhawks doznali upokarzającej porażki z Anaheim Ducks, dając zaaplikować sobie siedem goli i pozwalając aż na 53 strzały na swoją bramkę. Był to jeden z najbardziej jednostronnych meczów w NHL w tym roku i miał miejsce zaledwie jedną noc po tym, jak Chicago zostało wysoko pokonane 6:1 przez Los Angeles Kings.

Cóż, ta sama drużyna Blackhawks wróciła dziś w nocy do United Center i odpowiedziała zdecydowanym zwycięstwem 3:0 nad New York Rangers, w jednym z najlepszych występów zespołu w tym sezonie. „To wszystko zaczyna się od przełączenia nastawienia” – powiedział po meczu obrońca Matt Grzelcyk. „Bycie zaangażowanym w grę defensywną pozwala, by umiejętności i szybkość przejmowały ster w drugą stronę. Myślę, że chłopaki byli gotowi do gry od pierwszego wznowienia. A kiedy go potrzebowaliśmy, Knight był świetny”.

Chicago ograniczyło Rangers do zaledwie 21 strzałów w tym meczu, czyli o 32 mniej niż Ducks oddali zaledwie trzy dni wcześniej. To uczyniło życie stosunkowo prostym dla Spencera Knighta, który musiał wykonać tylko cztery interwencje w ostatnich 20 minutach, aby zanotować swój drugi shutout w sezonie 2025–26. „Myślę, że to bardziej świadczy o zespole niż o bramkarzu” – powiedział Knight, zapytany o swoje drugie czyste konto w sezonie. „Szczerze uważam, że ludzie powinni zacząć patrzeć na to inaczej – to jest zwycięstwo drużynowe. To zespół notuje shutout. To nie jestem ja – to wszyscy. To zdecydowanie sprawa drużyny”.

Po straceniu 13 goli w dwóch meczach w weekend, trener Jeff Blashill zarządził w trakcie wtorkowego treningu kilka ćwiczeń defensywnych, w nadziei naprawienia ostatnich problemów. Dziś w nocy Blashill dostał dokładnie to, czego chciał, bo Blackhawks byli znacznie solidniejsi defensywnie w porównaniu z poprzednimi występami. Te 21 strzałów Rangers wyrównało najmniejszą liczbę strzałów, jakie Blackhawks dopuścili w 30 dotychczasowych meczach. „Oddam tej drużynie dużo uznania, bo za każdym razem, gdy ćwiczymy jakieś rzeczy albo oglądamy je na wideo, wykonują świetną robotę, przekładając to na lód” – powiedział Blashill. – „Myślę, że gra w obronie była najlepsza w sezonie. To coś, o czym rozmawialiśmy i myślę, że broniliśmy naprawdę dobrze. Zatrzymywaliśmy się przy krążku, odpowiednio ustawialiśmy kąty – na pewno robiliśmy te rzeczy lepiej”.

Oto najważniejsze momenty i podsumowanie tak potrzebnego zwycięstwa 3:0 nad Rangers, które dało Blackhawks bilans 13-11-6 w obecnym sezonie.

⏱️ PIERWSZA TERCJA

Najlepsza formacja Blackhawks – Ryan Greene, Connor Bedard i Andre Burakovsky – była aktywna od samego początku meczu. Burakovsky niemal wyprowadził swój zespół na prowadzenie w pierwszych minutach, po dobitce strzału Artyoma Levshunova z linii niebieskiej. Jednak Igor Shestyorkin wykonał znakomitą interwencję, mimo że Burakovsky miał przed sobą pół pustej bramki.

Chwilę później Greene wjechał do tercji ofensywnej i wystawił krążek Bedardowi na dalszym słupku. Ponownie jednak Shestyorkin rzucił się w poprzek bramki, by wykonać kolejną kapitalną obronę.

Po katastrofalnej grze obronnej w Anaheim, defensywa Blackhawks wyglądała o wiele lepiej w pierwszych 20 minutach spotkania. Jedna z nielicznych dogodnych sytuacji Rangers przyszła po kontrze Miki Zibanejada, ale jego strzał minął bramkę po tym, jak przeszedł przez „piątą dziurę” Knighta.

Żaden z zespołów nie trafił do bramki w pierwszej tercji, ale Blackhawks stworzyli groźniejsze okazje. Chicago prowadziło 23:15 w próbach strzałów, 10:6 w strzałach celnych, 10:7 w sytuacjach bramkowych i 0,83 – 0,54 w oczekiwanych golach. Shestyorkin był w świetnej formie od początku, uniemożliwiając gospodarzom objęcie prowadzenia.

Po kolejnym bezbramkowym otwarciu, Blackhawks mają tylko 17 straconych bramek w pierwszych tercjach po 30 meczach sezonu. W 15 meczach u siebie pozwolili na zaledwie cztery gole w pierwszej tercji. Mocne początki nie są problemem dla tej młodej drużyny.

⏱️ DRUGA TERCJA

Oba zespoły wymieniły się karami w pierwszych pięciu minutach, ale żaden z nich nie wykorzystał gry w przewadze. Jednak Blackhawks zdołali zdobyć gola w osłabieniu – dopiero drugi raz w tym sezonie – i padł on z bardzo nieoczekiwanego źródła. Louis Crevier (kto by pomyślał), znalazł się w sytuacji 1 na 1 z Shestyorkinem pod koniec przewagi Rangers. Obrońca mierzący 203 cm wzrostu wykonał sprytny zwód, ściągnął krążek na backhand i zdobył swojego trzeciego gola w sezonie. Crevier wykazał się świetnym hokejowym IQ, czekając przy niebieskiej linii Rangers, gdy jego zespół miał odzyskać krążek. Było to ryzykowne, ale okazało się bardzo opłacalne.

Kilka minut później wydawało się, że Blackhawks podwoili prowadzenie, po golu Ryana Donato. Niestety Rangers zgłosili challenge, a sędziowie anulowali gola z powodu podania ręką. Colton Dach nie miał zamiaru podawać do Ilyi Mikheyeva rękawicą. Była to pechowa dla gospodarzy interpretacja przepisu.

Pierwsza formacja ataku Hawks naciskała dalej w kolejnych zmianach, by odzyskać tego gola i zrobił to Bedard. Burakovsky wjechał do tercji i znalazł Bedsy’ego blisko bramki, a pierwszy numer draftu 2023 roku, szybko posłał krążek pod poprzeczkę, zdobywając swoją 19 bramkę w sezonie.

Przed tym meczem Rangers stracili najmniej goli w drugich tercjach w lidze – tylko 17. Z drugiej strony Blackhawks przez większość roku mieli koszmarną efektywność w drugiej tercji. Ale nie tym razem – drużyna z Wietrznego Miasta wykorzystała momentum i dwukrotnie pokonała rosyjskiego bramkarza. To była jedna z ich najlepszych drugich tercji w sezonie – po 40 minutach prowadzili 37:34 w próbach strzałów i 18:13 w sytuacjach bramkowych.

⏱️ TRZECIA TERCJA

Kolejnym imponującym aspektem dzisiejszego meczu było to, że Blackhawks utrzymali presję na rywalu do ostatniej syreny. W ostatnim miesiącu stracili kilka prowadzeń w trzecich tercjach, ale tym razem byli zdeterminowani, by do tego nie dopuścić.

Mniej niż cztery minuty po rozpoczęciu tercji, Blackhawks zdobyli kluczowego gola na 3:0. Po tym jak Bedard wykonał kilka efektownych zwodów wchodząc do tercji, Greene wykonał ogromną pracę, by utrzymać krążek w grze. Ostatecznie Tyler Bertuzzi przejął krążek przy bliższym słupku i odbił go od Shestyorkina, zdobywając swojego 16 gola w sezonie. Bertuzzi ma teraz punkty w pięciu z ostatnich sześciu meczów.

Druga asysta dała Bedardowi drugi punkt w meczu. Tak jak Bertuzzi, ma obecnie punkty w pięciu z ostatnich sześciu spotkań. Bedard jest teraz na równi z Mikko Rantanenem na czwartym miejscu w NHL z 42 punktami.

Knight nie był mocno testowany w końcówce meczu, co dobrze świadczy o defensywie Blackhawks. Jedna z niewielu groźnych sytuacji przyszła w okolicach połowy tercji, kiedy Noah Laba miał kilka dobitek spod bramki. Ale Knight był pewny przez cały mecz.

Frank Nazar zebrał po meczu pochwały od Blashilla za swoją grę przeciwko Rangers. Mimo, że nie zapisał się na tablicy wyników, Nazar wykorzystał swoją szybkość, generując kilka okazji bramkowych dla siebie i kolegów. „Szczerze, uważam, że Frank Nazar zagrał dziś prawdopodobnie najlepiej w sezonie” – powiedział Blashill. „Był znakomity. Patrzę na proces, na takie rzeczy jak bycie nad krążkiem, siłę przy krążku, możliwości kreowania gry i używanie szybkości”.

Pod koniec meczu Nazar wymusił stratę, tworząc sytuację sam na sam, ale zgubił krążek i nie oddał strzału. 21-latek nadal nie zdobył gola od 28 października – jego seria bez gola to już 18 meczów. Ewidentnie siedzi to w jego głowie, bo za dużo myśli, będąc przy krążku, ale Blashill wierzy, że punkty w końcu przyjdą. „Był znakomity. Czy to frustrujące, gdy nie strzelasz? Tak. Naszą rolą jest utrzymać go skupionego na procesie, bo punkty przychodzą i odchodzą. Widziałem to już setki razy. Jeśli będzie grał tak regularnie, punkty przyjdą”.

Blackhawks kontrolowali przebieg meczu od początku do końca i zanotowali spektakularne zwycięstwo drużynowe. Kibice w United Center nagrodzili zespół owacją na stojąco po końcowej syrenie. Następnie czeka ich mecz z rywalem dywizyjnym, St. Louis Blues. To pierwszy mecz „back-to-back”, które w tym sezonie sprawiają Blackhawks sporo trudności — mają bilans 0-4-0 w dwóch takich seriach. Jednak drużyna Blashilla ma dobrą „moc” w Enterprise Center w St. Louis – 16 października rozgromili Blues 8:3 w pierwszym meczu w tej hali.

🏒 WYNIK KOŃCOWY

Chicago Blackhawks 3️⃣

New York Rangers 0️⃣

📍 United Center (Chicago, IL)

📅 11 grudzień 2025

👥 Frekwencja: 19 709

🎯 STRZELCY BRAMEK

CHI — Louis Crevier (3 w sezonie), Connor Bedard (19 w sezonie), Tyler Bertuzzi (16 w sezonie)

🅰️ ASYSTY

CHI — Connor Bedard (1), Matt Grzelcyk (1), Jason Dickinson (1), Andre Burakovsky (1), Ryan Greene (1)

🥅 BRAMKARZE

CHI — Spencer Knight — 21 obron / 21 strzałów (0 goli straconych) — 100,0% skuteczności obron.

NYR — Igor Shestyorkin — 22 obrony / 25 strzałów (3 gole stracone) — 88,8% skuteczności obron


📊 STATYSTYKI DRUŻYNOWE

Statystyka

Hawks

Rangers

Strzały na bramkę

 25

    21

Gole

  3

     0

Kary (minuty)

   6

    8

Wykorzystane przewagi

   0/2

   0/3

Zablokowane strzały

    14

    13

Wygrane wznowienia

    15 (31,9%)

   32 (68,1%)
Zagrania ciałem      12

      36

⭐ NAJLEPSI ZAWODNICY MECZU (3️⃣STARS)

🥇 Spencer Knight (CHI) – shutout

🥈 Connor Bedard (CHI) – 1 gol, 1 asysta

🥉 Louis Crevier (CHI) – gol w osłabieniu

Następny mecz

Blackhawks wracają do gry w nocy z piątku na sobotę, gdy na wyjeździe zagrają z St. Louis Blues. Rozpoczęcie meczu zaplanowano na godzinę 02:00 czasu polskiego.

Skład Blackhawks i statystyki zawodników w meczu z Rangers

Poprzedni wpis
Chicago Blackhawks vs New York Rangers – zapowiedź meczu
Następny wpis
Frank Nazar – proces budowania dojrzałości hokejowej