Zwycięstwo Blackhawks po rzutach karnych w wyjazdowym meczu z Dallas Stars

W meczu rozegranym dzisiejszej nocy w American Airlines Center, Chicago Blackhawks wygrali po rzutach karnych z Dallas Stars 4:3 (1:1, 1:1, 1:1, 0:0, 1:0). Bramki dla gospodarzy strzelili: Nils Lundkvist (Mikko Rantanen, Wyatt Johnston), Justin Hryckowian (Wyatt Johnston, Mikko Rantanen) oraz Mikko Rantanen (Wyatt Johnston, Sam Steel). Bramki dla gości strzelili: Tyler Bertuzzi (Alex Vlasic, Landon Slaggert), Jason Dickinson (Artyom Levshunov) oraz ponownie Tyler Bertuzzi (Connor Murphy, Alex Vlasic). Jedynego karnego po stronie gospodarzy strzelił Matt Duchene, a po stronie gości trafiali Ryan Donato oraz Nick Lardis.

W swoim pierwszym meczu po przerwie świątecznej, dzisiejszej nocy Chicago Blackhawks pokonali po rzutach karnych Dallas Stars 4:3, w American Airlines Center. To pierwsze zwycięstwo Blackhawks od momentu kontuzji Connora Bedarda, która miała miejsce nieco ponad dwa tygodnie temu. Pomimo braku Bedarda, Franka Nazara oraz kapitana Nicka Foligno, pauzujących z powodu kontuzji, Blackhawks zagrali jak równy z równym z drugą najlepszą drużyną NHL i przerwali serię sześciu kolejnych porażek. Chicago musiało sobie radzić także bez elitarnego specjalisty od gry w osłabieniach, Ilyi Mikheyeva, który był nieobecny w związku z narodzinami swojego pierwszego dziecka.

Pod nieobecność kluczowych zawodników, kilku graczy Blackhawks zaprezentowało się w Dallas znakomicie, pomagając zespołowi odnieść cenne zwycięstwo. Tyler Bertuzzi, który nie zdobył punktu w sześciu kolejnych meczach, strzelił swojego 17 i 18 gola w sezonie. Defensywny filar zespołu, Alex Vlasic, rozegrał jeden z najlepszych meczów w sezonie, notując dwie asysty, przy najwyższym w drużynie czasie gry – 25:45 minut. Były zawodnik Stars, Jason Dickinson, dołożył także swojego drugiego gola w ostatnich pięciu spotkaniach.

Najlepszy występ spośród wszystkich Blackhawks zaliczył jednak rezerwowy bramkarz, Arvid Söderblom, który po raz pierwszy w tym sezonie wystąpił w pierwszym meczu serii back-to-back. Po bardzo trudnym ostatnim miesiącu, Söderblom wrócił w znakomitym stylu po trzydniowej przerwie świątecznej. Obronił 28 z 31 strzałów Stars, a także trzy z czterech prób w rzutach karnych, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo od 18 listopada. Zanotował 2,11 gola obronionego powyżej oczekiwań i zatrzymał 15 z 17 strzałów wysokiego zagrożenia. Blackhawks przez cały mecz mocno polegali na Söderblomie, a szczególnie w trzeciej tercji i dogrywce. Stars oddali łącznie 15 strzałów na bramkę w trzeciej odsłonie spotkania i w grze trzech na trzech, w tym kilka z bardzo bliskiej odległości, lecz Söderblom zachował spokój i raz po raz utrzymywał swój zespół w grze.

Gdy po 65 minutach rywalizacji wynik nadal był remisowy, debiutant Nick Lardis zdobył zwycięskiego gola w serii rzutów karnych, zapewniając Blackhawks dodatkowy punkt. Dotychczasowy pobyt Lardisa w NHL jest dość nietypowy — był wykorzystywany głównie w dolnej szóstce ataku, mimo że znany jest przede wszystkim ze swojej skuteczności strzeleckiej i ofensywnych umiejętności. Jednak gdy trener Jeff Blashill wyznaczył go do próby w karnych, Lardis udźwignął presję i przesądził o losach meczu. To powinno zwiększyć jego szanse na otrzymanie większej roli w kolejnych spotkaniach.

Poniżej najważniejsze momenty zwycięstwa Blackhawks 4:3 po rzutach karnych, które poprawia ich bilans do 14-17-6 po 37 meczach sezonu.

⏱️ PIERWSZA TERCJA

Dopiero po raz drugi w sześciu meczach bez Bedarda, Blackhawks zdobyli pierwszego gola spotkania, obejmując prowadzenie 1:0. Vlasic włączył się do akcji ofensywnej i posłał znakomite podanie w poprzek lodu do Bertuzziego, który trafił do pustej bramki, zdobywając swojego 17 gola w sezonie. Trafienie to przerwało sześciomeczową serię Bertuzziego bez punktu, który był niewidoczny na lodzie bez Bedarda.

Stars odpowiedzieli nieco po połowie tercji, doprowadzając do remisu 1:1. Strzał Nilsa Lundkvista z linii niebieskiej, przeszedł przez tłok przed bramką i minął Söderbloma. Mikko Rantanen przedłużył swoją serię punktową do sześciu meczów, notując asystę pierwszego stopnia.

Wynik pozostał remisowy do pierwszej przerwy. Pomimo poważnych osłabień kadrowych, Blackhawks prowadzili 11:10 w strzałach na bramkę oraz 8:6 w sytuacjach strzeleckich przy grze 5 na 5. Dokładnie takiego początku potrzebowali po przerwie świątecznej.

⏱️ DRUGA TERCJA

Blackhawks kontynuowali bardzo dobrą grę na początku drugiej tercji i na nieco ponad dziewięć minut przed jej końcem odzyskali prowadzenie. Dickinson popisał się fantastycznym indywidualnym rajdem, kończąc akcję swoim czwartym golem w sezonie, dając Chicago prowadzenie 2:1. To jego drugie trafienie w ostatnich pięciu meczach. Wobec braku Bedarda i Nazara, pełni rolę centra pierwszej linii ataku i dokłada też ofensywną produkcję.

Radość Blackhawks nie trwała jednak długo, gdyż Stars odpowiedzieli już 55 sekund później. Justin Hryckowian dobił krążek po strzale Wyatta Johnstona, który odbił się od słupka, doprowadzając do remisu 2:2. Hryckowian zdobył punkty w piątym meczu z rzędu.

Po raz kolejny zespoły schodziły na przerwę przy remisie. Blackhawks prowadzili po 40 minutach w statystykach strzałów na bramkę 20:16 oraz 17:12 w sytuacjach strzeleckich.

⏱️ TRZECIA TERCJA

Po przekroczeniu połowy trzeciej tercji, przy wciąż remisowym wyniku, Söderblom popisał się fenomenalną interwencją będąc oko w oko z kapitanem Stars, Jamiem Bennem, utrzymując wynik 2:2.

Söderblom bronił znakomicie, ale w końcu Stars zdołali go pokonać. Po nieporozumieniu w strefie obronnej między Vlasicem, a Ryanem Greene’em, Rantanen dobił strzał Johnstona, dając Dallas prowadzenie 3:2. Był to trzeci punkt w meczu zarówno dla Rantanena, jak i Johnstona.

Podobnie jak Stars w drugiej tercji, Blackhawks odpowiedzieli błyskawicznie, ponownie doprowadzając do remisu. Connor Murphy trącił strzał Vlasica z linii niebieskiej w okolicach slotu, a krążek spadł idealnie pod nogi Bertuzziego, który trafił do niemal pustej bramki, zdobywając swojego drugiego gola w meczu i wyrównując na 3:3.

Na nieco ponad pięć minut przed końcem zawodów, Rantanen miał szansę na swój czwarty punkt w meczu, w sytuacji sam na sam, ale Söderblom po raz kolejny popisał się znakomitą obroną.

Po raz pierwszy od kontuzji Bedarda, Blackhawks zdobyli punkt, doprowadzając mecz do dogrywki.

⏱️ RZUTY KARNE

Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, więc do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była seria rzutów karnych. Była to dopiero trzecia taka seria Blackhawks w tym sezonie, a wcześniejsze dwie zakończyły się porażkami.

Pierwszy do siatki trafił Donato, który cierpliwie wyczekał ruch Jake’a Oettingera i pokonał go backhandem, dając Chicago prowadzenie 1:0.

Stars potrzebowali gola Matta Duchene’a, aby przedłużyć serię, a ten dokładnie to zrobił, trafiając sprytnym strzałem między nogami Söderbloma.

Po tym jak Söderblom zatrzymał Johnstona na początku czwartej rundy rzutów karnych, na lód wyjechał Lardis, mając szansę zakończyć mecz. Skrzydłowy, wybrany w trzeciej rundzie draftu 2023 roku, wjechał prawą stroną i posłał strzał nad parkanem, obok łapaczki Oettingera, zapewniając Chicago pierwsze zwycięstwo od 10 grudnia, po dwóch i pół tygodniach przerwy.

Po bilansie 0:6 w pierwszych trzech seriach meczów back-to-back, Blackhawks wreszcie zanotowali zwycięstwo. Oby udało im się przenieść ten impet na kolejne spotkanie z Pittsburgh Penguins w United Center.

🏒 WYNIK KOŃCOWY

Dallas Stars 3️⃣

Chicago Blackhawks 4️⃣ po karnych

📍 American Airlines Center (Dallas, TX)

📅 28 grudzień 2025

👥 Frekwencja: 18 532

🎯 STRZELCY BRAMEK

DAL — Nils Lundkvist (2 w sezonie), Justin Hryckowian (6 w sezonie), Mikko Rantanen (15 w sezonie)

CHI — Tyler Bertuzzi (17, 18 w sezonie), Jason Dickinson (4 w sezonie)

🅰️ ASYSTY

DAL — Wyatt Johnston (3), Mikko Rantanen (2), Sam Steel (1)

CHI — Alex Vlasic (2), Landon Slaggert (1), Artyom Levshunov (1), Connor Murphy (1)

🅺 KARNE:

1 – Jason Robertson (DAL) – OBRONIONY

2 – Teuvo Teravainen (CHI) – OBRONIONY

3 – Mikko Rantanen (DAL) – OBRONIONY

4 – Ryan Donato (CHI) – WYKORZYSTANY

5 – Matt Duchene (DAL) – WYKORZYSTANY

6 – Andre Burakovsky (CHI) – OBRONONY

7 – Wyatt Johnston (DAL) – OBRONIONY

8 – Nick Lardis (CHI) – WYKORZYSTANY

🥅 BRAMKARZE

DAL — Jake Oettinger — 30 obron / 33 strzałów (3 gole stracone) — 90,9% skuteczności obron

CHI — Arvid Söderblom — 28 obron / 31 strzałów (3 gole stracone) — 90,3% skuteczności obron.

📊 STATYSTYKI DRUŻYNOWE

Statystyka

Stars

Hawks

Strzały na bramkę

 31

    33

Gole

  3

     3

Kary (minuty)

  4

   8

Wykorzystane przewagi

   0/4

   0/2

Zablokowane strzały

    14

    13

Wygrane wznowienia

    29 (56,9%)

   22 (43,1%)
Zagrania ciałem      16

      29

⭐ NAJLEPSI ZAWODNICY MECZU (3️⃣STARS)

🥇 Tyler Bertuzzi (CHI) – 2 gole

🥈 Mikko Rantanen (DAL) – 1 gol, 2 asysty

🥉 Jason Dickinson (CHI) – 1 gol

Następny mecz

Blackhawks wracają do gry już następnej nocy, gdy we własnej hali zagrają z Pittsburgh Penguins. Rozpoczęcie meczu zaplanowano na godzinę 01:00 czasu polskiego.

Skład Blackhawks i statystyki zawodników w meczu z Flyers

Poprzedni wpis
Lepszy sezon Blackhawks, a mimo to lepsza pozycja w walce o najwyższy wybór w drafcie
Następny wpis
Chicago Blackhawks vs Pittsburgh Penguins – zapowiedź meczu