Porażka Blackhawks w wyjazdowym meczu z Pittsburgh Penguins

W meczu rozegranym dzisiejszej nocy w PPG Paints Arena, Chicago Blackhawks przegrali z Pittsburgh Penguins 2:6 (1:1, 0:4, 1:1). Bramki dla gospodarzy strzelili: Connor Dewar (Noel Acciari, Blake Lizotte), Ben Kindel (Anthony Mantha, Parker Wotherspoon), Yegor Chinakhov (Evgeni Malkin), Anthony Mantha (Ben Kindel, Ryan Shea), Ryan Shea (Ilya Solovyov, Anthony Mantha) oraz ponownie Connor Dewar (Noel Acciari, Blake Lizotte). Bramki dla gości strzelili: Connor Murphy (Ryan Greene, Frank Nazar) oraz Connor Bedard (Frank Nazar).

Chicago Blackhawks zostali rozbici przez Pittsburgh Penguins po raz drugi w tym sezonie, przegrywając dzisiejszej nocy 2:6 w PPG Paints Arena. A zaczęło się obiecująco w wykonaniu Blackhawks — po raz kolejny zdobyli pierwszego gola i byli lepsi od Penguins w pierwszej tercji, prowadząc 11:6 w sytuacjach strzeleckich. Jednak mecz bardzo szybko wymknął się spod kontroli, po katastrofalnym występie defensywy Hawks w drugiej odsłonie, gdy Pittsburgh wyczuł krew i zdobył cztery gole z rzędu bez żadnej odpowiedzi.

Rezerwowy bramkarz Arvid Söderblom, który zaliczał swój 16 start w sezonie, został całkowicie wystawiony na strzał przez kolegów z drużyny. Struktura defensywna Blackhawks załamywała się zmiana po zmianie w drugiej odsłonie spotkania, a szczególnie wtedy, gdy na lodzie byli Wyatt Kaiser i Artyom Levshunov. Obaj obrońcy byli na lodzie przy wszystkich czterech golach Penguins. Łącznie Pittsburgh całkowicie zdominował grę w drugiej tercji, mając przewagę 25:6 w strzałach na bramkę oraz 25:7 w sytuacjach strzeleckich. Chicago może mówić o szczęściu, że wynik przed przerwą nie był gorszy niż 1:5.

Wysokie porażki były rzadkością dla Blackhawks od początku Nowego Roku, ale teraz przegrali różnicą czterech goli w dwóch z ostatnich trzech spotkań. Być może intensywny, przedolimpijski terminarz, zaczyna dawać się we znaki młodemu zespołowi – następny mecz z Columbus Blue Jackets będzie ich 16 występem w ciągu 30 dni. Do przerwy trwającej 22 dni, gdy zawodnicy NHL przeniosą się do Mediolanu, pozostały już tylko trzy mecze, a Blackhawks wydają się jej teraz bardzo potrzebować. Po rozpoczęciu stycznia z bilansem 5–1–0, w ostatnich dziewięciu spotkaniach mają bilans zaledwie 2–5–2 i przegrali już cztery mecze z rzędu.

Oto najważniejsze momenty porażki 2:6 z Penguins, kończącej krótką, dwumeczową wyjazdową serię i obniżającej bilans sezonu do 21–24–9.

⏱️ PIERWSZA TERCJA

Connor Murphy otworzył wynik meczu w pierwszej tercji, dzięki czemu Blackhawks wyszli na prowadzenie jako pierwsi, w siedmiu z ostatnich ośmiu spotkań. Frank Nazar wymusił stratę krążka we własnej tercji, a następnie wykorzystał swoją szybkość. Podał do Ryana Greene’a na lewe skrzydło, a ten znalazł Murphy’ego wjeżdżającego w slot, który pokonał bramkarza gospodarzy. Wszystkie trzy bramki Murphy’ego padły w 12 meczach rozegranych od 7 stycznia. Nazar zapisał także pierwszy punkt od powrotu po kontuzji.

Prowadzenie Chicago nie utrzymało się jednak długo, ponieważ Connor Dewar wyrównał na 1:1 niespełna dwie minuty później. Ogromne znaczenie w tej sytuacji miał błąd sędziów, gdyż Alex Vlasic został ewidentnie podcięty przez Blake’a Lizotte’a w narożniku lodowiska, co doprowadziło do straty krążka. Można się dziwić dlaczego ten faul nie został odgwizdany. Dewar przejął gumę tuż przed bramką i sprytnie posłał strzał obok Söderbloma.

Do pierwszej przerwy wynik pozostawał remisowy, ale Blackhawks mieli groźniejsze okazje. Prowadzili 9:8 w strzałach na bramkę oraz 1,91–0,51 w oczekiwanych golach.

⏱️ DRUGA TERCJA

Druga tercja od pewnego czasu nie sprawiała Blackhawks większych problemów, ale dzisiejszej nocy było zupełnie inaczej. Presja Penguins rozpoczęła się od pierwszego wznowienia, a goście nie potrafili w żaden sposób odpowiedzieć. Pittsburgh zdobył cztery gole z rzędu, błyskawicznie zamieniając mecz w jednostronne widowisko.

Po tym, jak Levshunov nie zdołał wyprowadzić krążka ze strefy obronnej, Anthony Mantha obsłużył debiutanta Bena Kindela, który wyprowadził Penguins na prowadzenie 2:1. Söderblom zaliczył wcześniej kilka bardzo dobrych interwencji, ale nie był w stanie dłużej powstrzymywać naporu Penguins.

Następnie po tym, jak Parker Wotherspoon mocno trafił Tylera Bertuzziego na niebieskiej linii Pittsburgha, Evgeni Malkin zebrał luźny krążek i rozpoczął kontrę. Zauważył nadjeżdżającego Kaisera i posłał znakomite, obrotowe podanie do Yegora Chinakhova, który minął Levshunova i zdobył efektownego gola, podwyższając prowadzenie Penguins na 3:1.

W końcówce tercji wszystko w drużynie z Chicago zaczęło się sypać. Kaiser stracił równowagę w pobliżu niebieskiej linii Penguins, a Levshunov nie zauważył, że jego partner upadł. Teuvo Teräväinen również zaliczył bardzo słaby powrót do obrony, co doprowadziło do sytuacji sam na sam Manthy. Napastnik Penguins przełożył krążek na backhand i pokonał Söderbloma podwyższając wynik na 4:1. To były dwa gole w 31 sekund.

Ale to jeszcze nie koniec. Były wybór draftowy Blackhawks, Ryan Shea, dołączył do strzeleckiej kanonady i uderzeniem z pierwszego krążka pokonał bramkarza gości. Po raz kolejny na lodzie byli Kaiser i Levshunov, którzy zaliczyli w tej odsłonie meczu -4 w klasyfikacji plus/minus.

Statystyki po tej odsłonie były druzgocąco jednostronne na korzyść Pittsburgha. Tylko w drugiej tercji Penguins prowadzili 44:12 w próbach strzałów, 25:6 w strzałach na bramkę oraz 25:7 w sytuacjach strzeleckich, a Blackhawks sami wypisali się z meczu katastrofalną grą w obronie.

⏱️ TRZECIA TERCJA

Pittsburgh zdobył szóstego gola, gdy Dewar trafił po raz drugi w tym meczu, po zamieszaniu pod bramką Söderbloma. Na lodzie po raz kolejny przebywali Kaiser i Levshunov, co dało im -5 w klasyfikacji plus/minus w tym spotkaniu.

Choć nie miało to wpływu na wynik, Connor Bedard zdobył gola godnego odnotowania, na niespełna sześć minut przed końcem trzeciej tercji. To jego pierwsze trafienie od powrotu po kontuzji barku, nie licząc gola na pustą bramkę w meczu z Winnipeg. Miał ostatnio sporo okazji i w końcu jedną z nich wykorzystał.

Syrena końcowa w PPG Paints Arena oznaczała czwartą porażkę Blackhawks z rzędu. Zespół nie będzie mieli wiele czasu, by się nad nią zastanawiać, ponieważ już najbliższej nocy wracają do gry przeciwko Blue Jackets w United Center.

🏒 WYNIK KOŃCOWY

Pittsburgh Penguins 6️⃣

Chicago Blackhawks 2️⃣

📍 PPG Paints Arena (Pittsburgh, PA)

📅 30 styczeń 2026

👥 Frekwencja: 16 715

🎯 STRZELCY BRAMEK

PIT — Connor Dewar (12, 13 w sezonie), Ben Kindel (11 w sezonie), Yegor Chinhakov (9 w sezonie), Anthony Mantha (17 w sezonie), Ryan Shea (3 w sezonie)

CHI — Connor Murphy (3 w sezonie), Connor Bedard (21 w sezonie)

🅰️ ASYSTY

PIT — Noel Acciari (2), Blake Lizotte (2), Anthony Mantha (2), Parker Wotherspoon (1), Evgeni Malkin (1), Ben Kindel (1), Ryan Shea (1), Ilya Solovyov (1)

CHI — Frank Nazar (2), Ryan Greene (1)

🥅 BRAMKARZE

PIT — Artūrs Šilovs — 18 obron / 20 strzałów (2 gole stracone) — 90,0% skuteczności obron

CHI — Arvid Söderblom — 38 obron / 44 strzały (6 goli straconych) — 86,4% skuteczności obron

📊 STATYSTYKI DRUŻYNOWE

Statystyka

Penguins

Hawks

Strzały na bramkę

44

    20

Gole

  6

     2

Kary (minuty)

  8

    6

Wykorzystane przewagi

   0/1

   0/2

Zablokowane strzały

    12

    16

Wygrane wznowienia

    34 (58,4%)

   24 (41,4%)
Zagrania ciałem      18

      13

⭐ NAJLEPSI ZAWODNICY MECZU (3️⃣STARS)

🥇 Anthomy Mantha (PIT) – 1 gol, 2 asysty

🥈 Connor Dewar (PIT) – 2 gole

🥉 Ben Kindel (PIT) – 1 gol, 1 asysta

Następny mecz

Blackhawks wracają do gry w nocy z piątku na sobotę, gdy we własnej hali zagrają z Columbus Blue Jackets. Rozpoczęcie meczu zaplanowano na godzinę 02:30 czasu polskiego.

Skład Blackhawks i statystyki zawodników w meczu z Penguins

Poprzedni wpis
Pittsburgh vs Chicago Blackhawks – zapowiedź meczu
Następny wpis
Ranking prospektów Chicago Blackhawks