Porażka Blackhawks w wyjazdowym meczu z Philadelphia Flyers

W meczu rozegranym ubiegłej nocy w Xfinity Mobile Arena, Chicago Blackhawks przegrali z Philadelphia Flyers 1:5 (0:2, 1:3, 0:0). Bramki dla gospodarzy strzelili: Alex Bump (Christian Dvorak), Sean Couturier (Luke Glendening), Denver Barkey (Trevor Zegras, Owen Tippet), Noah Cates (Matvei Michkov, Alex Bump) oraz Christian Dvorak (Owen Tippett, Noah Cates). Jedyną bramkę dla gości strzelił Connor Bedard (Anton Frondell, Louis Crevier).

Debiut Sachy Boisverta w NHL nie przebiegł tak dobrze, jak debiut Antona Frondella, ponieważ Chicago Blackhawks przegrali dzisiejszej nocy 1:5 z Philadelphia Flyers w Xfinity Mobile Arena. Z Boisvertem, który w końcu otrzymał wizę pracowniczą i po raz pierwszy założył strój meczowy, aż sześć z 11 wyborów w pierwszej rundzie draftu od 2022 roku, autorstwa generalnego menadżera Blackhawks Kyle’a Davidsona, znalazło się w składzie na mecz przeciwko Flyers. Gdyby Oliver Moore nie był obecnie wyłączony z gry z powodu kontuzji, byłoby ich siedmiu. Do tego dochodzi jeszcze Ryan Greene, wybór z drugiej rundy, oraz Nick Lardis, wczesny wybór z trzeciej rundy, obaj grający w dwóch pierwszych formacjach ofensywnych.

Ruch młodzieżowy w Chicago był widoczny przez cały sezon i osiągnął ekscytujący nowy szczyt w tym tygodniu, wraz z przybyciem Boisverta i Frondella. Jednak z dwoma nowicjuszami, plus utratą trzech kluczowych weteranów podczas trade deadline, Blackhawks pozostali teraz z niezwykle surową grupą, której brakuje doświadczenia w obliczu przeciwności. Po stracie dwóch goli w pierwszych dwóch i pół minutach gry, Blackhawks nie byli w stanie przezwyciężyć swoich wczesnych błędów i powrócić do gry. Flyers przez cały mecz okazali się bardziej głodną i agresywną drużyną, trzymając nogę na gazie i zdobywając ważne zwycięstwo w trakcie fascynującej walki o play-offy w Konferencji Wschodniej.

Blackhawks wyglądali na przytłoczonych ciągłą presją drużyny z Filadelfii, zaliczając liczne straty krążka w tercji defensywnej oraz załamania systemu gry. Trzy z pięciu goli Flyers wynikały właśnie z tych strat, podczas gdy pozostałe dwa pochodziły ze złych decyzji w środkowej tercji lodu. A wszystko to było spowodowane ciągłym atakiem przeciwnika.

Pierwsze trafienie Alexa Bumpa, mniej niż minutę od rozpoczęcia meczu, nastąpiło po tym, jak bramkarz Spencer Knight stracił krążek, ponieważ doszło do nieporozumienia między nim a Artyomem Levshunovem. Następnie Andre Burakovsky zgubił krążek przy golu Seana Couturiera, który szybko ustalił wynik na 2:0. Levshunov dorzucił kolejną stratę, pomagając Christianowi Dvorakowi zdobyć gola pod koniec drugiej tercji. Denver Barkey i Noah Cates skorzystali na tym, że Wyatt Kaiser i Sam Rinzel włączali się do akcji, kiedy nie powinni, co doprowadziło do kontr w przewadze liczebnej zakończonych golami. Defensywnie Blackhawks byli zdecydowanie zbyt niedbali zarówno z krążkiem, jak i bez niego, a Flyers ich za to ukarali.

Na drugim końcu lodu, Hawks nie byli w stanie zapewnić znaczącej odpowiedzi, notując zaledwie sześć okazji strzeleckich wysokiego zagrożenia w ciągu 60 minut. Ich jedyny gol w meczu był być może jedynym jasnym punktem ofensywnym – Anton Frondell i Connor Bedard połączyli siły po raz pierwszy i miejmy nadzieję nie ostatni w nadchodzących latach. Frondell zanotował asystę pierwszego stopnia po raz drugi w NHL i z Bedardem liderował zespołowi z czterema strzałami na bramkę oraz sześcioma próbami strzałów. Bez oficjalnego treningu z nową drużyną, nadal uczy się wszystkiego w biegu, ale wciąż pokazuje swój wyjątkowy talent i swoją siłę.

Boisvert, który grał na środku czwartej formacji Blackhawks z Teuvo Teravainenem i Landonem Slaggertem, spędził na lodzie tylko nieco ponad 9 minut, ale w swoim debiucie radził sobie zupełnie nieźle. Numer 18 draftu 2024 roku zanotował jeden strzał na bramkę i jedno zagranie ciałem, a trzy z sześciu okazji wysokiego zagrożenia zespołu miały miejsce, gdy był na lodzie. Ogólnie Boisvert wyglądał lepiej, niż reszta jego młodych kolegów z drużyny.

Oto najważniejsze momenty z porażki Blackhawks 1:5 z Flyers, po której do końca sezonu regularnego 2025-26 pozostało już tylko 10 meczów.

⏱️ PIERWSZA TERCJA

Podobnie jak w ostatnim meczu rozgrywanym na Long Island, Blackhawks stracili pierwszego gola już w pierwszej minucie meczu. Knight i Levshunov najwyraźniej źle się zrozumieli po wbiciu krążka przez Flyers w głąb tercji, ponieważ bramkarz Blackhawks zagrał krążek w wolną przestrzeń. Christian Dvorak przejął luźny krążek i znalazł Alexa Bumpa w slocie, który trafił do siatki.

Straty krążka w tercji defensywnej były motywem przewodnim Blackhawks przez cały mecz, a Andre Burakovsky popełnił kolejną, która doprowadziła do podwojenia prowadzenia Flyers, niecałe trzy minuty od rozpoczęcia meczu. Burakovsky wykonał niecelne podanie backhandem, gumę przechwycił Luke Glendening, który szybko podał do Seana Couturiera przed bramkę, a ten frafił na 2:0.

Blackhawks mieli szczęście, że przegrywali tylko dwoma golami przed pierwszą przerwą, ponieważ byli zdecydowanie zbyt niedbali z krążkiem we własnej tercji. Flyers prowadzili 2:0 na tablicy wyników i mieli przewagę 12:7 w okazjach strzeleckich.

⏱️ DRUGA TERCJA

Philadelphia podwyższyła prowadzenie na 3:0 w szóstej minucie drugiej tercji, gdy Denver Barkey podczas akcji 2 na 1, dobił odbity krążek po strzale Trevora Zegrasa. W tej akcji Wyatt Kaiser został ograny na własnej linii niebieskiej po szybkim rozegraniu „give-and-go” Zegrasa i Owena Tippetta.

Blackhawks zdobyli gola w 12 minucie tercji, zmniejszając stratę dzięki połączeniu, które – miejmy nadzieję – będzie produkować przez lata. Frondell posłał obrotowe podanie backhandem w poprzek lodu do Bedarda, a ten oddał potężny strzał nadgarstkiem, zdobywając swojego 30 gola w sezonie. Bedsy jest dopiero trzecim zawodnikiem w historii klubu w wieku 20 lat lub młodszym, który zdobył 30 goli w jednym sezonie, dołączając do Jonathana Toewsa i Erica Daze’a. Frondell zaliczył drugą asystę pierwszego stopnia w swoim drugim meczu w NHL.

Flyers jednak szybko odpowiedzieli, odzyskując trzybramkowe prowadzenie zaledwie 90 sekund później, gdy Noah Cates został pozostawiony sam na sam z Knightem. Sam Rinzel został złapany zbyt wysoko w strefie neutralnej, co sprawiło, że Kaiser był jedynym obrońcą cofającym się do tercji obronnej.

Philadelphia uderzyła ponownie na 24,4 sekundy przed końcem tercji, co umożliwiła kolejna strata Blackhawks. Tippett odebrał krążek Levshunovowi, a następnie wystawił go do łatwego strącenia przez Christiana Dvoraka, a ten podwyższył na 5:1.

Po 40 minutach Blackhawks nie mogli się pochwalić zbyt wieloma pozytywami, poza połączeniem Frondell–Bedard. Flyers prowadzili 5:1 i mieli przewagę 32:15 w okazjach strzeleckich. Okazje wysokiego zagrożenia wynosiły 19:4 na korzyść Philadelphii.

⏱️ TRZECIA TERCJA

Frondell miał znakomitą okazję na swojego pierwszego gola w NHL na początku trzeciej tercji, gdy utrzymał obrońcę na dystans i oddał imponujący strzał nadgarstkiem z górnej części bulików. Ersson odbił jednak krążek barkiem.

W końcowych minutach meczu doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem obrońcy Louisa Creviera. Wyglądało na to, że został uderzony w twarz łyżwą przez Nicka Seelera, gdy wjeżdżał pod bramkę. Crevier natychmiast zjechał z lodu i udał się do szatni. Na szczęście Blashill wspomniał po meczu, że wszystko jest w porządku.

Końcowa syrena przypieczętowała jedną z brzydszych porażek Blackhawks od czasu zakończenia przerwy olimpijskiej. Zespół szybko wraca do gry i zmierzy się już nadchodzącej nocy z New York Rangers, w drugim meczu serii back-to-back, co może pozwolić dość szybko wyrzucić ten słaby występ z głowy. Być może to najlepsze rozwiązanie – brak czasu na rozpamiętywanie tej porażki.

🏒 WYNIK KOŃCOWY

Philadelphia Flyers 5️⃣

Chicago Blackhawks 1️⃣

📍 Xfinity Mobile Arena (Philadelphia, PA)

📅 27 marzec 2026

👥 Frekwencja: 18 969

🎯 STRZELCY BRAMEK

PHI — Alex Bump (3 w sezonie), Sean Couturier (9 w sezonie), Denver Barkey (4 w sezonie), Noah Cates (16 w sezonie), Christian Dvorak (15 w sezonie)

CHI — Connor Bedard (30 w sezonie)

🅰️ ASYSTY

PHI — Christian Dvorak (1), Luke Glendening (1), Trevor Zegras (1), Owen Tippett (1), Matvei Michkov (1), Alex Bump (1), Owen Tippett (1), Noah Cates (1)

CHI — Anton Frondell (1), Louis Crevier (1)

🥅 BRAMKARZE

PHI — Samuel Ersson — 25 obron / 26 strzałów (1 gol stracony) — 96,2% skuteczności obron

CHI — Spencer Knight — 37 obron / 42 strzały (5 goli straconych) — 88,1% skuteczności obron

📊 STATYSTYKI DRUŻYNOWE

Statystyka

Flyers

Hawks

Strzały na bramkę

42

    26

Gole

  5

     1

Kary (minuty)

  6

    8

Wykorzystane przewagi

   0/4

   0/3

Zablokowane strzały

    11

    8

Wygrane wznowienia

    34 (61,8%)

   21 (38,2%)
Zagrania ciałem      22

      13

⭐ NAJLEPSI ZAWODNICY MECZU (3️⃣STARS)

🥇 Samuel Ersson (PHI) – 96,2% skuteczności obron

🥈 Christian Dvorak (PHI) – 1 gol, 1 asysta

🥉 Jamie Drysdale (PHI)

Następny mecz

Blackhawks wracają do gry już najbliższej nocy, gdy na wyjeździe zagrają z New York Rangers. Rozpoczęcie meczu zaplanowano na godzinę 00:00 czasu polskiego.

Skład Blackhawks i statystyki zawodników w meczu z Flyers

Poprzedni wpis
Philadelphia Flyers vs Chicago Blackhawks – zapowiedź meczu
Następny wpis
New York Rangers vs Chicago Blackhawks – zapowiedź meczu