Porażka Blackhawks w meczu na własnym lodzie z Seattle Kraken

W meczu rozegranym dzisiejszej nocy w United Center, Chicago Blackhawks przegrali z Seattle Kraken 2:3 (0:0, 2:0, 0:3). Bramki dla gospodarzy strzelili: Tyler Bertuzzi (Teuvo Teravainen, Frank Nazar) oraz Teuvo Teravainen (Tyler Bertuzzi, Artyom Levshunov – w przewadze). Bramki dla gości strzelili: Tye Kartye (Oscar Fisker Molgaard, Brandon Montour), Shane Wright (Ryker Evans, Berkly Catton) oraz Jaden Schwartz (Brandon Montour, Mason Marchment – w przewadze).

Chicago Blackhawks byli 20 minut od przedłużenia do siedmiu meczów swojej najdłuższej w sezonie serii zdobywania punktów. Ale Seattle Kraken bardzo szybko zniszczyli te plany — odrobili deficyt dwóch bramek, zdobywając trzy w trzeciej tercji i skradli dwa punkty Blackhawks w United Center.

Przy stanie 2:2, w końcowych minutach, Connor Bedard wpadł z impetem do tercji ofensywnej. Przy próbie wyjścia sam na sam z Joeyem Daccordem, został uderzony kijem po rękach przez obrońcę Kraken, Ryana Lindgrena, ale sędziowie nie odgwizdali kary i pozwolili kontynuować grę. Bedsy odwrócił się z niedowierzaniem i zaczął ostro komentować decyzję sędziów, co skutkowało karą za niesportowe zachowanie. Seattle zdobyło zwycięską bramkę w przewadze, a co gorsza gol padł zaledwie dwie sekundy przed końcem kary Bedarda. Po meczu trener Jeff Blashill nie krył swoich uczuć względem braku gwizdka sędziego. „To jest kara” — powiedział Blashill bez ogródek podczas pomeczowej konferencji. „Kiedy nie jesteś za napastnikiem, wkładasz kij i trafiasz jego rękawicę (tak, później trafił w kij), ale pierwszy kontakt był w rękawicę – to jest kara. Nie wiem, co Bedard powiedział, ale musiało to być naprawdę, naprawdę osobiste, żeby być tak przewrażliwionym, bo to zadecydowało o wyniku meczu.”

Bedard wziął odpowiedzialność za to, że jego emocje wymknęły się spod kontroli w kluczowym momencie. Przyznał, że postawił drużynę w fatalnej sytuacji, nawet jeśli sędziowie popełnili błąd przy wcześniejszym nieodgwizdaniu faulu. „Muszę lepiej kontrolować swoje emocje” — powiedział. „Postawiłem nas w niebezpiecznej sytuacji, więc po prostu muszę być lepszy… To jest rywalizacja. Każdy będzie sfrustrowany. Ale trzeba wiedzieć kiedy i gdzie. To coś, co ostatecznie kosztowało nas mecz.”

Oto najważniejsze momenty z frustrującej porażki Blackhawks z Seattle, która zakończyła ich serię sześciu meczów z punktami.

⏱️ PIERWSZA TERCJA

Po raz drugi z rzędu w United Center nie było wiele akcji w pierwszych 20 minutach. Obie drużyny zaczęły mecz jakby „zaspane”. Jednym z najlepszych momentów tercji był błysk Bedarda, który wyraźnie wciąż czuł flow po zdobyciu drugiego hat-tricka w sezonie w poprzednim meczu. Formacja Bedard — Ryan Greene — Andre Burakovsky miała świetną zmianę w tercji ofensywnej, a Bedard wykonał magiczny obrót przy Brandonie Montourze, tworząc sobie przestrzeń i oddając groźny strzał. Chwilę później Greene zebrał krążek, ale Joey Daccord był na miejscu. Kapitalna ochrona krążka i kreatywność Bedarda.

Nie było wielu innych kluczowych momentów, ale na trybunach pojawił się interesujący gość — Michal Handzus, mistrz NHL z 2013 roku. Pokazano go na jumbotronie podczas przerwy telewizyjnej.

Pod koniec tercji wydarzył się groźny incydent. W czasie przewagi Blackhawks, Burakovsky wjechał z krążkiem do tercji i został przypadkowo trafiony przez Lindgrena. Wyglądało to na uderzenie barkiem w głowę zawodnika, który nie miał krążka. Szwed natychmiast udał się do szatni.

Blackhawks ogłosili w przerwie, że Burakovsky nie wróci do gry, a Blashill potwierdził, że nie zagra również w piątek przeciwko Sabres.

⏱️ DRUGA TERCJA

Chicago wyszło z szatni z wyraźnie większą intensywnością po incydencie z Burakovskym. Niecałą minutę po rozpoczęciu tercji, Tyler Bertuzzi, wracający do gry po dwóch opuszczonych meczach, wykończył piękną trójkową akcję w kontrze 3-na-1, zdobywając swojego 10 gola w sezonie. Zaczęło się od genialnego, dalekiego podania Alexa Vlasica z tercji defensywnej. Frank Nazar i Teuvo Teräväinen również popisali się świetnymi zagraniami, a tym samym Frank przedłużył swoją punktową serię do trzech meczów.

Blackhawks nie zwalniali, a chwilę później blisko podwyższenia wyniku był obrońca Sam Rinzel, który przy przewadze wykorzystał swoją prędkość i wyszedł sam na sam, ale Daccord obronił jego strzał z backhandu.

30 sekund później Chicago podwyższyło na 2:0. Bertuzzi wykonał niesamowite podanie, trzymając kija w jednej ręce, a Teräväinen idealnie zamknął akcję, zdobywając swoją piątą bramkę w sezonie. Obaj dopisali do swoich zdobyczy drugi punkt w tym spotkaniu.

Bertuzzi był wszędzie — chwilę później podał kapitalnie do Bedarda, tworząc kolejną groźną sytuację. W tej tercji zaliczył gola, asystę, dwie wymuszone kary oraz prawie zdobył trzeci punkt.

Druga tercja była przez cały sezon koszmarem Blackhawks — ale nie tym razem. Chicago prowadziło w niej 25:9 w próbach strzałów, 12:3 w strzałach na bramkę, 11:1 w szansach oraz 4:1 w szansach wysokiej jakości. Przed trzecią tercją, mecz był pod ich pełną kontrolą.

⏱️ TRZECIA TERCJA

Trzecia tercja zaczęła się źle — Ilya Mikheyev dostał karę za zahaczanie po nieco ponad dwóch minutach. Chicago wybroniło się w osłabieniu, ale Seattle złapało wiatr w żagle. Po nieodgwizdanym uwolnieniu, Artyom Levshunov wykonał fatalne podanie zza własnej bramki w kierunku Matta Grzelcyka. Krążek trafił na bandę, gdzie zaczęła się walka i to Kraken wyszli z niej z krążkiem. Brandon Montour strzelił, a Tye Kartye zmienił tor lotu krążka, pokonując Spencera Knighta i zmniejszając wynik na 2:1.

Od tego momentu Seattle przejęło inicjatywę. Kolejna długa zmiana dla gości i kolejna utrata kontroli przez Chicago — strzał z niebieskiej Rykera Evansa, tip-in Shane’a Wrighta i nagle zrobiło się 2:2.

Tu nastąpił kluczowy moment meczu. Bedard został uderzony po rękach kijem przez Lindgrena podczas wyjścia sam na sam — czego sędziowie nie zagwizdali. To już samo w sobie mogło było kontrowersyjne, ale wyrzucenie Bedarda na ławkę kar za reakcję w tej sytuacji — zupełnie nieadekwatne.

Jeff Blashill był wściekły po tej sytucji…

Jak można się było spodziewać — Kraken wykorzystali przewagę. Jaden Schwartz wykończył podanie Montoura i było 3:2 dla Seattle, na 2:18 minuty do końca.

Wszystko, na co Chicago pracowało przez dwie tercje — runęło w trzeciej. Seattle kompletnie dominowali w ostatnie 20 minutach, prowadząc 19:5 w próbach strzału, 12:3 w strzałach, 11:2 w szansach i 6:2 w sytuacjach wysokiego ryzyka. Blackhawks byli zbyt pasywni i ponieśli tego konsekwencje. Po tej porażce bilans Chicago spadł do 10–6–4.

🏒 WYNIK KOŃCOWY

Chicago Blackhawks 2️⃣

Seattle Kraken 3️⃣

📍 United Center (Chicago, IL)

📅 21 listopad 2025

👥 Frekwencja: 18 170

🎯 STRZELCY BRAMEK

CHI — Tyler Bertuzzi (10 w sezonie)

CHI — Teuvo Teravainen (5 w sezonie)

SEA — Tye Kartye (2 w sezonie)

SEA — Shane Wright (5 w sezonie)

SEA — Jaden Schwartz (5 w sezonie)

🅰️ ASYSTY

CHI — Teuvo Teravainen (1), Frank Nazar (1), Tyler Bertuzzi (1), Artyom Levshunov (1)

SEA — Brandon Montour (2), Oscar Fisker Molgaard (1), Ryker Evans (1), Berkly Catton (1), Mason Marchment (1)

🥅 BRAMKARZE

CHI — Spencer Knight — 24 obron / 27 strzałów (3 gole stracone) — 88,9% skuteczności obron.
SEA — Joey Daccord — 22 obron / 24 strzały (2 gole stracone) — 91,7% skuteczności obron.

📊 STATYSTYKI DRUŻYNOWE

Statystyka

Hawks

Kraken

Strzały na bramkę

 24

    27

Gole

  2

     3

Kary (minuty)

   6

    4

Wykorzystane przewagi

   1/2

   1/3

Zablokowane strzały

    6

    10

Wygrane wznowienia

    25 (49%)

   26 (51%)
Zagrania ciałem      11

      16

⭐ NAJLEPSI ZAWODNICY MECZU (3️⃣STARS)

🥇 Jaden Schwartz (SEA) — zwycięski gol
🥈 Joey Daccord (SEA) — 20 obron, świetna III tercja
🥉 Tyler Bertuzzi (CHI) — 1G, 1A, dominacja w II tercji

Następny mecz

Blackhawks wracają do gry już dziś w nocy, gdy na wyjeździe zagrają z Buffalo Sabres. Rozpoczęcie meczu zaplanowano na godzinę 01:00 czasu polskiego.

Skład Blackhawks i statystyki zawodników w meczu z Kraken

Poprzedni wpis
Chicago Blackhawks vs Seattle Kraken – zapowiedź meczu
Następny wpis
Porażka Blackhawks w meczu wyjazdowym z Buffalo Sabres