Porażka Blackhawks w meczu na własnym lodowisku z Pittsburgh Penguins

W meczu rozegranym dzisiejszej nocy w United Center, Chicago Blackhawks przegrali z Pittsburgh Penguins 3:7 (0:4, 2:3, 1:0). Bramki dla gospodarzy strzelili: Nick Foligno (Colton Dach, Sam Lafferty), Wyatt Kaiser (Ryan Greene, Connor Murphy) oraz Tyler Bertuzzi (Jason Dickinson). Bramki dla gości strzelili: Anthony Mantha (Jack St. Ivany, Ryan Shea), Bryan Rust (Sidney Crosby, Kris Letang), Justin Brazeau (Anthony Mantha, Thomas Novak), ponownie Bryan Rust (Ryan Shea, Blake Lizotte), ponownie Justin Brazeau (Ben Kindel, Ville Koivunen – w przewadze), po raz kolejny Justin Brazeau (Connor Dewar, Ryan Shea) oraz Noel Acciari (Jack St. Ivany, Blake Lizotte).

Chicago Blackhawks nie zdołali podtrzymać impetu po zwycięstwie w Dallas i dziś w nocy w United Center, zostali rozbici 7:3 przez Pittsburgh Penguins. Justin Brazeau zanotował pierwszego hat-tricka w swojej karierze w NHL i poprowadził Penguins do zwycięstwa, a Bryan Rust dołożył dwa gole. Autorem pozostałych dwóch bramek dla gości byli Anthony Mantha i Noel Acciari.

Był to rzadki, słabszy występ bramkarza Spencera Knighta, który został zmieniony nieco ponad 12 minut po rozpoczęciu spotkania, gdy wpuścił cztery gole na siedem strzałów. Mimo licznych kontuzji, z jakimi Blackhawks mierzą się w ostatnim czasie, Knight do tej pory prezentował bardzo wysoki poziom. Pozostaje jednym z najlepszych bramkarzy ligi w tym sezonie, ale przeciwko Pittsburghowi po prostu nie był w swojej najlepszej dyspozycji. Był to pierwszy raz, gdy Knight, jako zawodnik Blackhawks, został zmieniony w trakcie meczu.

Drugi mecz w układzie back-to-back ponownie sprawia Chicago ogromne problemy. Blackhawks mają bilans 0-4-0 w spotkaniach rozgrywanych dzień po dniu. Wszystkie cztery mecze zakończyły się wyraźnymi porażkami — 3:9 z Buffalo Sabres, 1:7 z Anaheim Ducks, 0:4 z Detroit Red Wings i teraz 3:7 z Penguins. W tych czterech spotkaniach zostali łącznie pokonani w bramkach 27:7.

Choć Blackhawks ponownie zostali wyraźnie ograni, trener Jeff Blashill nie uważał, by jego zespół zagrał aż tak źle, jak sugeruje końcowy rezultat. Statystyki to potwierdzają — Chicago prowadziło 55:33 w próbach strzałów, 30:17 w sytuacjach strzeleckich oraz 13:9 w groźnych okazjach przy grze pięciu na pięciu. Owszem, był to kolejny jednostronny wynik na zakończenie back-to-back, ale Blashill uważa, że to spotkanie było znacznie mniej fatalne niż wcześniejsze mecze z Buffalo i Anaheim. „Gdy graliśmy z Buffalo i Anaheim, byliśmy kompletnie zdominowani od samego początku. Dziś krążek wpadał do naszej bramki, a nie wpadał dla nas przy naszych okazjach” — powiedział Blashill. „Wciąż musimy bardzo poprawić grę defensywną… musimy być lepsi, czy to w strukturze, czy w indywidualnych podstawach. Ale dla mnie to był trochę inny mecz niż te wcześniejsze back-to-backi”.

Jednym z nielicznych pozytywów był powrót kapitana Nicka Foligno, który opuścił poprzednie 19 spotkań z powodu kontuzji dłoni odniesionej 15 listopada w meczu z Toronto Maple Leafs. W swoim pierwszym meczu po powrocie, Foligno zdobył pierwszą bramkę w sezonie, wpisując się na listę strzelców w okolicach połowy drugiej tercji. Dołożył także dwa zagrania ciałem i trzy strzały w 13:02 minut spędzonych na lodzie. Jak na pierwszy mecz po ponad miesiącu przerwy, wyglądał bardzo solidnie. „Czułem się dobrze. Starałem się wrócić i mieć wpływ na grę” — powiedział Foligno. „Szczerze mówiąc, szkoda, że to był akurat taki mecz. Człowiek się nakręca na powrót, a wszystko szybko zaczyna się sypać. Mam już wystarczająco dużo doświadczenia, żeby wiedzieć, gdzie trzeba wpłynąć na drużynę i na mecz — po prostu robię swoją robotę. Myślę, że to dobra lekcja dla wszystkich”.

Poniżej najważniejsze momenty porażki Blackhawks 2:7 z Penguins, która obniża ich bilans do 14-18-6 po 38 meczach sezonu.

⏱️ PIERWSZA TERCJA

Już na samym początku spotkania gra zaczęła przechylać się na stronę gości. Nieco ponad dwie minuty po rozpoczęciu meczu, Mantha oddał pozornie niegroźny strzał z obrotu z prawego koła bulikowego. Krążek w jakiś sposób prześlizgnął się między parkany Knighta i Penguins objęli prowadzenie 1:0. Wyatt Kaiser nie zdążył zablokować tego strzału.

Chwilę po upływie siedmiu minut, Penguins podwoili prowadzenie, gdy Blackhawks dali się złapać na obserwowaniu krążka w przejściu z obrony do ataku. Wszyscy skupili się na kapitanie Penguins, Sidneyu Crosbym, który spokojnie wjechał do tercji ofensywnej, zostawiając Rusta zupełnie niepilnowanego na lewym skrzydle. Rust przyjął podanie Crosby’ego i huknął ponad odbijaczkę Knighta, podwyższając wynik na 2:0.

Zaledwie minutę po golu Rusta, Pittsburgh uderzył ponownie, zamieniając mecz w pogrom już na wczesnym jego etapie. Mantha został kompletnie sam za bramką Blackhawks, a jego podanie przed bramkę trafiło do Brazeau, który z bliska podwyższył na 3:0. Matt Grzelcyk, Ryan Donato i Andre Burakovsky zaprezentowali bardzo słabą obronę w tej sytuacji.

To jednak nie był koniec. Rust zdobył swojego drugiego gola w tercji, dając Penguins prowadzenie 4:0, nieco ponad 12 minut po rozpoczęciu spotkania. Miękki strzał nadgarstkowy z górnej części prawego koła bulikowego ponownie znalazł drogę do bramki Knighta. Po raz pierwszy w tym sezonie Blashill zmienił go na Arvida Söderbloma.

Mimo tak jednostronnego wyniku, nie była to fatalna tercja w wykonaniu Blackhawks. Różnica polegała na tym, że Penguins wykorzystali swoje najlepsze okazje, a Hawks tego nie zrobili. Chicago prowadziło 17:12 w próbach strzałów, 8:7 w sytuacjach strzeleckich oraz 4:2 w groźnych okazjach przy grze pięciu na pięciu.

⏱️ DRUGA TERCJA

W okolicach połowy meczu, Blackhawks wreszcie zdobyli bramkę i przerwali serię czystego konta Artursa Šilovsa. W swoim pierwszym meczu po kontuzji, Foligno dobił krążek między własnymi nogami i wpakował go do siatki obok Šilovsa, zdobywając pierwszego gola w sezonie.

Po tym trafieniu Blackhawks złapali wiatr w żagle, ale Penguins bardzo szybko odpowiedzieli, odzyskując czterobramkowe prowadzenie. Wystarczyło zaledwie osiem sekund gry w przewadze po karze dla Chicago za zbyt wielu zawodników na lodzie, by Brazeau zdobył drugiego gola w meczu.

Zaledwie 57 sekund później Brazeau ponownie trafił do siatki, kompletując hat-tricka. Jadąc na bramkę, musnął kijem krążek po strzale Connora Dewara, a ten wpadł do świątyni strzeżonej przez Söderbloma i było już 6:1.

Strzelecka kanonada trwała nadal. Zaledwie 13 sekund po hat-tricku Brazeau, Wyatt Kaiser zdobył swojego czwartego gola w sezonie, zmniejszając stratę do 2:6. Kaiser prowadzi teraz wśród obrońców Blackhawks pod względem liczby goli — wszystkie cztery zdobył w ostatnich 12 meczach.

Na 1:12 minut przed końcem tercji, Penguins znów trafili do siatki i podwyższyli wynik na 7:2. Acciari wykorzystał szczęśliwe odbicie krążka od bandy za bramką, zdobywając ostatniego gola tego spotkania dla Pittsburgha.

Blackhawks nie zagrali najlepszego hokeja w pierwszych 40 minutach, ale też nie zasługiwali na pięciobramkową stratę. Chicago prowadziło po dwóch tercjach 34:29 w próbach strzałów, 19:16 w strzałach na bramkę oraz 11:8 w groźnych okazjach przy grze pięciu na pięciu.

⏱️ TRZECIA TERCJA

W ostatnich 20 minutach tempo gry wyraźnie spadło, a obie drużyny sprawiały wrażenie, że wynik spotkania jest już rozstrzygnięty. Jedyną bramkę w tej tercji zdobył Tyler Bertuzzi w ostatniej sekundzie meczu, wykorzystując stratę Jacka St. Ivany’ego i zdobywając swojego 19 gola w sezonie. Złamany kij leżący na lodzie, pomógł Bertuzziemu trafić do siatki po raz trzeci w ciągu dwóch ostatnich nocy.

Końcowa syrena zakończyła bardzo nieprzyjemny wieczór w wykonaniu Blackhawks. Porażka sprawia, że ich grudniowy bilans spada do 3-9-1 w 13 meczach.

🏒 WYNIK KOŃCOWY

Chicago Blackhawks 3️⃣

Pittsburgh Penguins 7️⃣

📍 United Center (Chicago, IL)

📅 29 grudzień 2025

👥 Frekwencja: 20 173

🎯 STRZELCY BRAMEK

CHI — Nick Foligno (1 w sezonie), Wyatt Kaiser (4 w sezonie), Tyler Bertuzzi (19 w sezonie)

PIT — Justin Brazeau (9, 10 i 11 w sezonie), Bryan Rust (14 i 15 w sezonie), Anthony Mantha (12 w sezonie), Noel Acciari (3 w sezonie)

🅰️ ASYSTY

CHI — Colton Dach (1), Sam Lafferty (1), Ryan Greene (1), Connor Murphy (1), Jason Dickinson (1)

PIT — Ryan Shea (3), Jack St. Ivany (2), Blake Lizotte (2), Sidney Crosby (1), Kris Letang (1), Anthony Mantha (1), Thomas Novak (1), Ben Kindel (1), Ville Koivunen (1), Connor Dewar (1)

🥅 BRAMKARZE

CHI — Spencer Knight – 5 obron / 9 strzałów (4 gole stracone) – 55,6% skuteczności obron; Arvid Söderblom — 12 obron / 15 strzałów (3 gole stracone) — 80,0% skuteczności obron.

PIT — Arturs Silovs — 21 obron / 24 strzały (3 gole stracone) — 87,5% skuteczności obron

📊 STATYSTYKI DRUŻYNOWE

Statystyka

Hawks

Penguins

Strzały na bramkę

24

    24

Gole

  3

     7

Kary (minuty)

  9

   11

Wykorzystane przewagi

   0/3

   1/2

Zablokowane strzały

    4

    17

Wygrane wznowienia

    27 (46,6%)

   31 (53,4%)
Zagrania ciałem      26

      17

⭐ NAJLEPSI ZAWODNICY MECZU (3️⃣STARS)

🥇 Justin Brazeau (PIT) – 3 gole

🥈 Bryan Rust (PIT) – 2 gole

🥉 Anthony Mantha (PIT) – 1 gol, 1 asysta

Następny mecz

Blackhawks wracają do gry w nocy z wtorku na środę, gdy we własnej hali zagrają z New York Islanders. Rozpoczęcie meczu zaplanowano na godzinę 02:30 czasu polskiego.

Skład Blackhawks i statystyki zawodników w meczu z Penguins

Poprzedni wpis
Chicago Blackhawks vs Pittsburgh Penguins – zapowiedź meczu
Następny wpis
25 najlepszych graczy Blackhawks ostatniego ćwierćwiecza, miejsca 25-21