Porażka Blackhawks w meczu na własnym lodowisku z Philadelphia Flyers

W meczu rozegranym dzisiejszej nocy w United Center, Chicago Blackhawks przegrali z Philadelphia Flyers 1:3 (0:1, 1:1, 0:1). Jedyną bramkę dla gospodarzy strzelił Ryan Donato (Matthew Grzelcyk, Artyom Levshunov). Bramki dla gości strzelili: Travis Konecny (Trevor Zegras, Sean Couturier), Noah Cates (Travis Konecny, Jamie Drysdale – w przewadze) oraz
Carl Grundstrom (Sean Couturier, Rasmus Ristolainen – do pustej bramki).

W swoim ostatnim meczu przed przerwą świąteczną, Chicago Blackhawks nie zdołali przerwać fatalnej serii porażek, przegrywając 1:3 z Philadelphia Flyers w United Center. To już szósta z rzędu porażka Blackhawks, a zespół pozostaje bez zwycięstwa od momentu kontuzji Connora Bedarda, która miała miejsce 12 grudnia. W dzisiejszym spotkaniu Blackhawks ponownie musieli radzić sobie bez Bedarda, a dodatkowo był to pierwszy mecz bez Franka Nazara, który w sobotniej porażce z Ottawa Senators dostał krążkiem w twarz. Nazar ma pauzować około miesiąca z powodu urazu twarzy, co oznacza, że Chicago na dłuższy czas zostało pozbawione dwóch najlepszych środkowych. Zgodnie z przewidywaniami, bez Bedarda i Nazara, Blackhawks mieli ogromne problemy z kreowaniem groźnych sytuacji strzeleckich przeciwko solidnej defensywie Flyers.

W ciągu 60 minut gry, Chicago zanotowało zaledwie siedem sytuacji wysokiego zagrożenia we wszystkich formatach gry. Choć Blackhawks mieli przewagę nad Flyers 26:24 w ogólnej liczbie okazji strzeleckich, ale większość z nich pochodziła z dystansu i nie stanowiła realnego zagrożenia dla bramkarza Samuela Erssona, który obronił 20 z 21 strzałów, zapewniając swojej drużynie zwycięstwo. Jedynym zawodnikiem Chicago, który znalazł sposób na pokonanie Erssona, był Ryan Donato, zmniejszający prowadzenie Flyers do 2:1 pod koniec drugiej tercji.

W defensywie, Blackhawks zaprezentowali się dokładnie tak, jak muszą grać, by wygrywać bez Bedarda i Nazara. Philadelphia została ograniczona do 14 sytuacji wysokiego zagrożenia i 26 strzałów na bramkę. Tylko jedna z trzech bramek Flyers padła w grze pięciu na pięciu, a kolejna została zdobyta do pustej bramki w końcówce spotkania. O wyniku zadecydowała kosztowna kara za zbyt wielu zawodników na lodzie, którą Blackhawks otrzymali w drugiej tercji. Doprowadziła ona do zwycięskiego gola Noaha Catesa w przewadze liczebnej. W momencie przewinienia, Chicago przejmowało inicjatywę i miało wyraźnie lepsze okazje strzeleckie w tej części meczu. Momentum zostało jednak brutalnie przerwane, a Blackhawks nie byli już w stanie odrobić strat z wyniku 0:2.

Przerwa świąteczna może być dokładnie tym, czego Blackhawks teraz potrzebują, bo zespół znajduje się po wyjątkowo wyczerpującym okresie. Oprócz sześciu kolejnych porażek, Chicago ma obecnie bilans 2–8–1 w 11 grudniowych meczach. Trzy kolejne dni bez rywalizacji, powinny pozwolić drużynie na reset i miejmy nadzieję, pomóc jej wrócić na właściwe tory wraz z nadejściem Nowego Roku.

Uwielbiam święta, uwielbiam spotkania z rodziną i wiem, że wielu chłopaków ma podobnie” – powiedział trener Jeff Blashill. „Niezależnie od tego, czy gralibyśmy świetnie czy nie, ta przerwa i tak by nadeszła. Ale biorąc pod uwagę, że jesteśmy teraz w trudnym momencie, może się ona okazać czymś dobrym.”

Poniżej najważniejsze momenty z dzisiejszej porażki 1:3 z Flyers, po której bilans Blackhawks spadł do 13–17–6 po 36 meczach sezonu.

⏱️ PIERWSZA TERCJA

Dzisiejsze spotkanie nie rozpoczęło się zbyt emocjonująco – oba zespoły oddały łącznie zaledwie 10 strzałów na bramkę i stworzyły sześć sytuacji wysokiego zagrożenia. Blackhawks mieli pierwszą przewagę w meczu, gdy Trevor Zegras popełnił przewinienie zahaczania w okolicach 12 minuty. Jednak przewaga Chicago kompletnie się nie ułożyła w tercji ofensywnej, a Flyers bez większych problemów wybronili karę.

Chwilę po opuszczeniu ławki kar, Zegras włączył się do akcji ofensywnej i zagrał do Travisa Konecny’ego na dalszy słupek, dając Flyers prowadzenie 1:0. Wyatt Kaiser został ograny przy bramce, zostawiając Konecny’emu wystarczająco dużo miejsca, by mógł skutecznie wykończyć podanie.

Co nie było zaskoczeniem, bez Connora Bedarda i Franka Nazara, Blackhawks niewiele byli w stanie stworzyć ofensywnie w tej tercji. Jedna z nielicznych groźnych sytuacji miała miejsce na niecałe trzy minuty przed końcem, gdy Ryan Donato poprowadził kontratak w przewadze liczebnej. Flyers odcięli wszystkie opcje podania, więc Donato podjął dobrą decyzję i oddał strzał, a później próbował dobić krążek przy słupku. Ersson jednak zachował czujność i zablokował tą próbę, utrzymując prowadzenie swojej drużyny do przerwy.

Blackhawks mieli minimalną przewagę w próbach strzałów (16:13), ale Flyers prowadzili 6:4 w strzałach na bramkę oraz 1:0 w jedynej statystyce, która naprawdę się liczy.

⏱️ DRUGA TERCJA

Podobnie jak w pierwszej odsłonie, początek drugiej tercji również nie przyniósł ofensywnych fajerwerków. W pierwszej części tej tercji padło zaledwie pięć strzałów na bramkę łącznie.

Tuż po jej półmetku, Blackhawks zostali przyłapani na posiadaniu zbyt wielu zawodników na lodzie, co dało Flyers drugą przewagę w meczu. Okazała się ona wyjątkowo kosztowna – Noah Cates uderzył z pierwszego krążka po podaniu Konecny’ego, podwyższając prowadzenie na 2:0.

Przed tą karą Blackhawks wyraźnie naciskali i mieli lepsze okazje strzeleckie. W takich okolicznościach to absolutnie niedopuszczalne przewinienie. Na niecałe trzy minuty przed końcem tercji, Flyers ponownie zagrali w przewadze, ale ich power play szybko został zneutralizowany po brutalnym ataku na bandę autorstwa Denvera Barkeya na Wyattcie Kaiserze. Za bramką Chicago doszło do ostrej przepychanki.

Grając w przewadze, Blackhawks wykorzystali okazję i tuż przed drugą przerwą zmniejszyli straty. Ryan Donato oddał szybki strzał, pokonując Erssona i zdobywając swojego dziewiątego gola w sezonie. Była to jego pierwsza bramka od 28 listopada, kończąca serię 11 meczów bez gola.

Po 40 minutach, mimo niekorzystnego wyniku, Blackhawks prowadzili 28:22 w próbach strzałów, 16:7 w strzałach na bramkę oraz 6:3 w sytuacjach wysokiego zagrożenia przy grze pięciu na pięciu.

⏱️ TRZECIA TERCJA

Na niecałe 13 minut przed końcem trzeciej tercji, Alex Vlasic został ukarany za przeszkadzanie obrońcy Flyers, Travisowi Sanheimowi. Vlasic najwyraźniej przypadkowo trafił Sanheima łokciem w górną część ciała, co ponownie dało Flyers grę w przewadze. Sanheim nie wrócił już do gry po tym starciu.

Na niecałe pięć minut przed końcem meczu, Blackhawks otrzymali kluczową szansę na wyrównanie w power-play, gdy Sean Couturier trafił na ławkę kar za przytrzymywanie Sama Lafferty’ego. Hawks mieli kilka okazji, ale Ersson spisał się znakomicie, utrzymując prowadzenie Flyers. Tuż po zakończeniu kary Couturiera, Blashill ściągnął Spencera Knighta z bramki, decydując się na dodatkowego napastnika. Niestety, trener źle ocenił sytuację – Flyers przejęli krążek dokładnie w momencie, gdy Knight zjechał z lodu. Carl Grundstrom bez problemu trafił do pustej bramki po podaniu… Couturiera, który dopiero co wrócił z ławki kar. Kolejny przykład zawodnika wychodzącego z kary i odgrywającego kluczową rolę dla Philadelphii.

Zdobywając tylko jednego gola dzisiejszej nocy, Blackhawks mają teraz zaledwie cztery bramki w trzech domowych meczach w grudniu. W pięciu spotkaniach bez Bedarda strzelili łącznie osiem goli. Życie ofensywy Blackhawks bez Bedarda i Nazara nie będzie łatwe. Chicago wraca do gry w nocy z soboty na niedzielę w Dallas przeciwko Stars – będzie to pierwszy mecz weekendowego back-to-backu. Po przerwie świątecznej Hawks rozegrają trzy mecze w cztery dni.

🏒 WYNIK KOŃCOWY

Chicago Blackhawks 1️⃣

Philadelphia Flyers 3️⃣

📍 United Center (Chicago, IL)

📅 24 grudzień 2025

👥 Frekwencja: 20 256

🎯 STRZELCY BRAMEK

CHI — Ryan Donato (9 w sezonie)

PHI — Travis Konecny (11 w sezonie), Noah Cates (9 w sezonie), Carl Grundstrom (5 w sezonie)

🅰️ ASYSTY

CHI — Matthew Grzelcyk (1), Artyom Levshunov (1)

PHI — Sean Couturier (2), Trevor Zegras (1), Travis Konecny (1), Jamie Drysdale (1), Rasmus Ristolainen (1)

🥅 BRAMKARZE

CHI — Spencer Knight — 23 obrony / 25 strzałów (2 gole stracone) — 92,0% skuteczności obron.

PHI — Samuel Ersson — 20 obron / 21 strzałów (1 gol stracony) — 95,2% skuteczności obron

📊 STATYSTYKI DRUŻYNOWE

Statystyka

Hawks

Flyers

Strzały na bramkę

 21

    26

Gole

  1

     3

Kary (minuty)

   10

   10

Wykorzystane przewagi

   0/4

   1/4

Zablokowane strzały

    10

    16

Wygrane wznowienia

    32 (62,7%)

   19 (37,3%)
Zagrania ciałem      10

      16

⭐ NAJLEPSI ZAWODNICY MECZU (3️⃣STARS)

🥇 Travis Konecny (PHI) – 1 gol, 1 asysta

🥈 Ryan Donato (CHI) – 1 gol

🥉 Noah Cates (PHI) – 1 gol

Następny mecz

Blackhawks wracają do gry w nocy z soboty na niedzielę, gdy na wyjeździe zagrają z Dallas Stars. Rozpoczęcie meczu zaplanowano na godzinę 02:00 w nocy czasu polskiego.

Skład Blackhawks i statystyki zawodników w meczu z Flyers

Poprzedni wpis
Chicago Blackhawks vs Philadelphia Flyers – zapowiedź meczu
Następny wpis
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!!!