Porażka Blackhawks po karnych w meczu wyjazdowym z Vegas Golden Knights

W meczu rozegranym minionej nocy w T-Mobile Arena, Chicago Blackhawks przegrali po rzutach karnych z Vegas Golden Knights 3:4 (1:1, 1:1, 1:1, 0:0, 0:1). Bramki dla gospodarzy strzelili: Ivan Barbashev (Braeden Bowman, Shea Theodore), Ben Hutton (Mark Stone) oraz Braeden Bowman (Shea Theodore, Ivan Barbashev). Bramki dla gości strzelili: Oliver Moore (Tyler Bertuzzi, Frank Nazar), Tyler Bertuzzi (bez asysty) oraz Connor Bedard (Andre Burakovsky, Ryan Greene). Rzuty karne po stronie gospodarzy wykorzystali Pavel Dorofeyev oraz Shea Theodore, a po stronie gości jedynego karnego wykorzystał Connor Bedard.

Dzisiejszej nocy Chicago Blackhawks roztrwonili jednobramkowe prowadzenie w końcówce trzeciej tercji i przegrali 3:4 w serii rzutów karnych z Vegas Golden Knights w T-Mobile Arena. Po tej porażce Blackhawks mają teraz bilans w tym sezonie 1:6 w meczach zakończonych po dogrywce. Negatywny bilans jest też w meczach rozstrzygniętych seriami rzutów karnych i wynosi 0:2.

Czteromeczowy wyjazd na Zachodnie Wybrzeże mógł zacząć się zwycięstwem, ale do pełni szczęścia zabrakło mniej niż trzy minuty do końca, gdy Chicago straciło kosztownego gola autorstwa obrońcy Vegas, Shea Theodore’a, który doprowadził do wyrównania. W jednej z najbardziej emocjonujących dogrywek ostatnich lat, obaj bramkarze byli znakomici, doprowadzając mecz do serii rzutów karnych. W swoim debiucie w zespole i pierwszym meczu w NHL od momentu przywrócenia do ligi, Carter Hart raz po raz ratował Golden Knights w dodatkowym czasie gry. Spencer Knight był równie dobry w bramce Blackhawks, ale Theodore pokonał go również w rzutach karnych i zapewnił Vegas dodatkowy punkt.

„Mieliśmy mnóstwo okazji w dogrywce” — powiedział po meczu główny trener Jeff Blashill. „Nasz bilans, kiedy mecz dochodzi do dogrywki, nie jest teraz wystarczająco dobry… ale uważam, że w tej dogrywce wykonaliśmy świetną robotę. Mieliśmy sytuacje i zrobiliśmy wszystko oprócz zdobycia gola”.

Blackhawks mieli dość pecha, że nie wyjechali z Sin City ze zwycięstwem, ponieważ prowadzili 6:2 w strzałach na bramkę i 6:2 w klarownych sytuacjach strzeleckich podczas dogrywki. Ograniczyli także Golden Knights do 28 strzałów i 14 sytuacji wysokiego zagrożenia w 65 minutach gry. Nie wspominając o tym, że dwa z trzech goli gospodarzy wpadły do siatki po rykoszetach od łyżew obrońców. „Jesteśmy rozczarowani, że nie zdobyliśmy dwóch punktów” — powiedział Blashill. „Ale z drugiej strony uważam, że zrobiliśmy dużo dobrych rzeczy. Na wyjeździe, przeciwko drużynie, która jest prawdopodobnie uznawana za jednego z faworytów do Pucharu Stanleya… stworzyliśmy więcej sytuacji i zdecydowanie powinniśmy wygrać ten mecz”.

To kolejna frustrująca jednobramkowa porażka Blackhawks, ich piąta w siedmiu meczach od 18 października. Wtorek był czwartym przypadkiem w tym okresie, kiedy roztrwonili prowadzenie w trzeciej tercji. Wcześniej w sezonie Hawks regularnie znajdowali sposoby na wygrywanie takich wyrównanych spotkań. Teraz? Mają bilans 3–5–6 w meczach zakończonych różnicą jednej bramki.

Oto najważniejsze momenty z tej porażki, która zmniejszyła bilans Blackhawks do 11–9–6 po 26 meczach.

⏱️ PIERWSZA TERCJA

Wtorkowy mecz rozpoczął się w niesamowity sposób, ponieważ obie drużyny zdobyły gole w ciągu pierwszych 90 sekund. Najpierw Artyom Levshunov został przyłapany na zbyt agresywnej grze w strefie neutralnej, co doprowadziło do ataku w przewadze liczebnej Vegas. Podanie Ivana Barbasheva na środek, przy akcji 2 na 1, wpadło do bramki po odbiciu się gumy od łyżwy Wyatta Kaisera, dając Golden Knights prowadzenie 1:0 już po 27 sekundach.

Ale Blackhawks odpowiedzieli natychmiast w kolejnej zmianie i tym razem to drużyna przyjezdna wykorzystała akcję w przewadze liczebnej. Tyler Bertuzzi wykonał znakomite poprzeczne podanie w tercji ofensywnej, a Oliver Moore huknął w słupek od jego wewnętrznej strony, zdobywając swojego trzeciego gola w sezonie. To był niezbyt miły prezent powitalny dla Cartera Harta.

Moore był blisko zdobycia drugiego gola w pierwszej połowie tercji, ale jego strzał po akcji 2 na 1 z Nazarem przeleciał wysoko nad rękawicą Harta. Tą dwójkę, ponownie świetnym podaniem wypuścił nie kto inny, jak Tyler Bertuzzi.

Później Connor Bedard popisał się niesamowitą indywidualną akcją, dzięki której Blackhawks wywalczyli drugą przewagę. Bedard wjechał do tercji ofensywnej i przedarł się przez czterech obrońców Vegas, tworząc sytuację strzelecką. Gdy Theodore trzymał Bedarda, ten wykonał niewiarygodne podanie, wystawiając krążek na strzał Artyomowi Levshunowi, którego strzał odbił Hart.

W przewadze, Bedard potężnie uderzył z nadgarstka z prawego bulika, ale Hart jakimś cudem wyciągnął krążek. Bramkarz Złotych Rycerzy był naprawdę świetny, w swojej pierwszej tercji w NHL, od niemal dwóch lat.

Po stracie gola już po 27 sekundach Blackhawks odpowiedzieli bardzo solidnie i rozegrali naprawdę dobrą tercję. Goście prowadzili 15:11 w próbach strzałów i 6:3 w sytuacjach bramkowych przy grze 5 na 5. Vegas przez ostatnie 7:44 minut tej tercji nie oddało ani jednego strzału na bramkę.

⏱️ DRUGA TERCJA

Golden Knights wyszli z przerwy z mocnym natarciem, ale Knight utrzymał remis dla Blackhawks kilkoma kluczowymi interwencjami. Jego najlepsza obrona to strzał Keegana Kolesara z bliskiej odległości.

Knight otrzymał też pomoc od jednego ze swoich obrońców, by nie dopuścić do objęcia prowadzenia przez Vegas. Po tym, jak w pierwszej odsłonie meczu, krążek wpadł do siatki po rykoszecie od jego łyżwy, Kaiser zrehabilitował się, wykonując interwencję rękawicą, okradając z gola Pavla Dorofeyeva.

Po tym, jak Sam Rinzel został ukarany za przytrzymywanie, pod koniec osłabienia Ilya Mikheyev i Jason Dickinson mieli okazję 2 na 1. Gdy Rosjanin przeniósł krążek na backhend po podaniu Dickinsona, Hart uratował Golden Knights, popełniając faul. Gdyby nie to – Ilya miałby prawdopodobnie przed sobą pustą bramkę.

Chwilę po wygaśnięciu kary, Tyler Bertuzzi wykorzystał błąd Harta i dał Blackhawks prowadzenie 2:1. Bertuzzi przejął krążek i podciął go nad bramkarzem Knights, zdobywając swojego 14 gola w sezonie i 11 w ostatnich 11 meczach.

Prowadzenie Blackhawks nie trwało jednak długo, ponieważ gospodarze wyrównali na 2:2, na niespełna trzy minuty przed końcem tercji. Po raz drugi tej nocy krążek wturlał się do bramki Chicago po rykoszecie od łyżwy obrońcy. Tym razem winowajcą był Matt Grzelcyk. Strzał Bena Huttona z niebieskiej linii trafił w Grzelcyka, który był ustawiony przy lewym słupku i nie zdążył złapać krążka przed linią bramkową.

⏱️ TRZECIA TERCJA

Trzecia tercja rozpoczęła się z przytupem, gdy nie kto inny, jak Connor Bedard, wyprowadził Blackhawks ponownie na jednobramkowe prowadzenie. W pojedynku jeden na jednego z Theodorem, Bedsy przeciął środek tercji i odpalił strzał z nadgarstka po długim rogu bramki, zaliczając 17 gola w sezonie. To było przepiękne zagranie Connora.

W cieniu tego gola znalazły się znakomite zagrania defensywne Grzelcyka i Ryana Greene’a, które umożliwiły całą akcję. Grzelcyk świetnie związał kij, uniemożliwiając Vegas stworzenie sytuacji tuż przed kontrą. Greene zablokował strzał z niebieskiej i wybił krążek wzdłuż bandy, wyprowadzając akcję. Dzięki drugiej asyście, Greene przedłużył także serię punktową do trzech meczów.

Blackhawks mieli szansę powiększyć prowadzenie w końcówce meczu, gdy Frank Nazar wywalczył karę na Zachu Whitecloudzie. Nazar wpadł do tercji ofensywnej na sytuację sam na sam, ale Whitecloud zahaczył go w rękę, by nie dopuścić do groźnego strzału. Okazało się to mądrą decyzją ze strony Whiteclouda, ponieważ Golden Knights skutecznie wybronili osłabienie. Tak na marginesie – ten faul spokojnie mógł zostać odgwizdany jako rzut karny.

Dużo mówi się o produkcji ofensywnej Bedarda w tym sezonie — i słusznie. Ale poczynił on również ogromne postępy w defensywie, a jedna z akcji była tego idealnym przykładem. Bedard pojechał do luźnego krążka szybciej, niż twardo grający weteran Mark Stone i wygrał z nim pojedynek, co doprowadziło do wybicia gumy ze strefy obronnej.

Na niecałe trzy minuty przed końcem Blackhawks wybrali fatalny moment na błąd w defensywie. Po tym, jak Hart popisał się kapitalną interwencją po strzale Nazara, Golden Knights ruszyli z kontrą i doprowadzili do wyrównania na 3:3. Knight zatrzymał początkowo krążek, ale Braeden Bowen przy dobitce już nie dał się powstrzymać. Alex Vlasic, Louis Crevier, Nazar i Bertuzzi byli w pobliżu, ale tylko przypatrywali się całej sytuacji.

⏱️ DOGRYWKA

Ten wyrównany mecz potrzebował więcej niż 60 minut, by wyłonić zwycięzcę. Podobnie jak dla Chicago, dogrywki nie były również łaskawe dla Vegas w tym sezonie. Przystępowali do wtorkowego spotkania z bilansem 1:8 w dodatkowym czasie gry. Blackhawks zrobili wszystko, co w ich mocy, by pogorszyć bilans dogrywek Golden Knights, ale Hart był fenomenalny i utrzymał swój zespół przy życiu. Greene, Mikheyev, Bedard i Ryan Donato mieli stuprocentowe okazje, by zakończyć mecz, ale bramkarz gospodarzy stanął na wysokości zadania.

Knight był tylko widzem przez pierwsze cztery minuty dogrywki, ale w końcówce popisał się kilkoma spektakularnymi interwencjami, doprowadzając do rzutów karnych.

⏱️ RZUTY KARNE

Dopiero po raz drugi w 26 meczach Blackhawks, rzuty karne były potrzebne do rozstrzygnięcia spotkania. Poprzednią serię przegrali z Vancouver Canucks w połowie października.

Runda 1: Teuvo Teräväinen zaczął serię karnych jako pierwszy, ale jego strzał z backhandu został zatrzymany przez Harta. Natomiast skuteczniejszy był Pavel Dorofeyev, który zdobył gola strzałem z backhandu. Vegas prowadziło 1:0 po pierwszej rundzie.

Runda 2: Bedard kilkukrotnie przełożył krążek i trafił między parkanami Harta, wyrównując serię na 1:1.

Jack Eichel pojechał jako drugi dla Vegas, ale jego strzał został zatrzymany przez Knighta. Po dwóch rundach był remis 1:1

Runda 3: Donato próbował przeczekać Harta, ale zabrakło mu miejsca i posłał krążek obok bramki. Mitch Marner miał mecz na swoim kiju dla Vegas, lecz Knight obronił strzał lewym parkanem, przedłużając serię do czwartej rundy.

Runda 4: Nazar wolno wjechał do tercji ofensywnej, ale jego strzał z backhandu poleciał obok bramki. Natomiast Theodore popisał się zabójczym wykończeniem i dał zwycięstwo Vegas.

🏒 WYNIK KOŃCOWY

Vegas Golden Knights 4️⃣ 

Chicago Blackhawks 3️⃣ po dogrywce

📍 T-Mobile Arena (Las Vegas, NV)

📅 03 grudzień 2025

👥 Frekwencja: 17 944

🎯 STRZELCY BRAMEK

VGN — Ivan Barbashev (9 w sezonie), Ben Hutton (3 w sezonie), Braeden Bowman (5 w sezonie)

CHI – Oliver Moore (3 w sezonie), Tyler Bertuzzi (14 w sezonie), Connor Bedard (17 w sezonie)

🅰️ ASYSTY

VGN — Shea Theodore (2), Braeden Bowman (1), Mark Stone (1), Ivan Barbashev (1)

CHI —Tyler Bertuzzi (1), Frank Nazar (1), Andre Burakovsky (1), Ryan Greene (1)

🥅 BRAMKARZE

VGN — Carter Hart — 27 obron / 30 strzałów (3 gole stracone) — 90,0% skuteczności obron

CHI — Spencer Knight — 25 obrony / 28 strzałów (3 gole stracone) — 89,3% skuteczności obron.


📊 STATYSTYKI DRUŻYNOWE

Statystyka

Golden Knights

Hawks

Strzały na bramkę

 28

    30

Gole

  3

     3

Kary (minuty)

   10

    4

Wykorzystane przewagi

   0/2

   0/5

Zablokowane strzały

    18

    16

Wygrane wznowienia

    23 (40,4%)

   34 (59,6%)
Zagrania ciałem      18

      16

⭐ NAJLEPSI ZAWODNICY MECZU (3️⃣STARS)

🥇 Shea Theodore (VGN) – 2 asysty
🥈 Braeden Bowman (VGN) – 1 gol, 1 asysta
🥉 Carter Hart (VGN) – 90% skuteczności obron

Następny mecz

Blackhawks wracają do gry w nocy z czwartku na piatek, gdy na wyjeździe zagrają z Los Angeles Kings. Rozpoczęcie meczu zaplanowano na godzinę 04:30 czasu polskiego.

Skład Blackhawks i statystyki zawodników w meczu z Golden Knights

Poprzedni wpis
Vegas Golden Knights vs Chicago Blackhawks – zapowiedź meczu
Następny wpis
Kyle Davidson o Connorze Bedardzie i młodych talentach Blackhawks