Minimalna porażka Blackhawks w meczu we własnej hali z Colorado Avalanche

W meczu rozegranym dzisiejszej nocy w United Center, Chicago Blackhawks przegrali z Colorado Avalanche 0:1 (0:0, 0:1, 0:0). Jedyną bramkę meczu strzelił Cale Makar (Tristen Nielsen).

Po fatalnym występie przeciwko Buffalo Sabres w swoim poprzednim meczu, Chicago Blackhawks odpowiedzieli zdecydowanie lepszą grą przeciwko będącymi w gazie Colorado Avalanche. Przez 40 z 60 minut meczu w United Center, to Blackhawks byli drużyną lepszą od Avalanche, zespołu mogącego pochwalić się imponującym bilansem 15-1-5 przed tym spotkaniem. Colorado to nie tylko najlepsza drużyna NHL na ćwiartce sezonu 2025–26 — Avs wygrali także osiem meczów z rzędu, mając bilans bramkowy łącznie 40:15 w trakcie tej serii.

Avalanche wydłużyli passę do dziewięciu wygranych, głównie za sprawą fantastycznego występu bramkarza Scotta Wedgewooda. Numer jeden Avs obronił 22 strzały i po raz pierwszy w tym sezonie zachował czyste konto. Wedgewood ma teraz dwa shutouty w trzech ostatnich startach przeciwko Blackhawks.

„Możemy być zadowoleni z procesu, ale nieusatysfakcjonowani rezultatem” — powiedział po meczu Jason Dickinson. „Chcieliśmy wygrać, chociażby wyszarpać punkt. W takiej dywizyjnej rywalizacji wszystko ma znaczenie. To boli, ale przez większość meczu było sporo dobrych fragmentów, do których możemy wrócić… nie wyglądało, jakbyśmy odstawali zbyt wiele, zwłaszcza w pierwszej i trzeciej tercji.”

Mecz rozpoczął się mocnym uderzeniem Blackhawks w pierwszych 20 minutach — Chicago prowadziło 11:2 w strzałach oraz 12:4 w szansach strzeleckich. W szczególności Ryan Greene miał trzy lub cztery znakomite okazje, by otworzyć wynik, ale Wedgewood był nie do przejścia. Chicago nie wykorzystało swojej dominacji na starcie, a to zemściło się w meczu o niskim wyniku. Jedyny gol spotkania zdobył obrońca Cale Makar w końcówce drugiej tercji — wyraźnie kontrolowanej przez Avalanche. Tak jak dobrzy byli Blackhawks w pierwszej tercji, tak słabi byli w drugiej, przegrywając ją w strzałach 1:19. Avs po pierwszej przerwie wrócili na właściwe tory i przejęli pełną kontrolę.

Ale mimo, że druga tercja była katastrofalna, młodzi Blackhawks ponownie pokazali swój charakter i cierpliwość, mocno odbijając się w ostatniej odsłonie meczu. Gospodarze stworzyli lepsze okazje i naciskali do samego końca, lecz Wedgewood raz po raz bronił kluczowe sytuacje dla Colorado. Choć wynik nie jest optymalny i choć w tej drużynie nie ma czegoś takiego jak „moralne zwycięstwa” — Blackhawks doprowadzili najlepszą drużynę NHL do granic możliwości w pierwszym starciu sezonu. To coś znaczy, nawet jeśli Chicago przegrało trzeci mecz z rzędu w regulaminowym czasie po raz pierwszy w tym sezonie.

„Myślę, że jeśli będziemy powtarzać taką grę, wygramy wiele meczów” — powiedział trener Jeff Blashill. „Druga drużyna zawsze będzie odpowiadać, to naturalne. Ale patrząc na to, gdzie byliśmy na początku meczu — świetnie wykonaliśmy założenia strukturalne, świetnie zrealizowaliśmy wiele rzeczy, o których mówiliśmy rano, a których nie zrobiliśmy w Buffalo. Mieliśmy realne, konkretne okazje w pierwszej tercji, myślę że lepsze niż Colorado — i nie strzeliliśmy… Musimy po prostu się tego trzymać.”

Oto najważniejsze wydarzenia z tego meczu, którego wynik zmniejsza bilans Blackhawks do 10-8-4.

⏱️ PIERWSZA TERCJA

Connor Bedard i Nathan MacKinnon często ścierali się ze sobą na lodzie. Bedard wygrał pierwsze wznowienie, co natychmiast stworzyło groźną sytuację dla Greene’a kilka sekund po rozpoczęciu meczu.

Pierwsza formacja Chicago — Greene, Bedard i Tyler Bertuzzi — od początku była naładowana energią. Bedard i Bertuzzi zagrali dwie kapitalne, błyskawiczne wymiany podań, odnajdując Greene’a w slocie, ale Wedgewood zdołał odbić krążek w ostatniej chwili.

Oliver Moore, jak zwykle, fruwał po lodzie w pierwszej tercji. Jego szybkość stworzyła kontratak 2-na-1 z Teuvo Teravainenem, ale jego strzał trafił jednak w poprzeczkę.

Greene będzie sobie pluł w brodę za wszystkie niewykorzystane sytuacje w tym meczu. Na niespełna cztery minuty przed końcem tej odsłony meczu, Bertuzzi znów świetnie podał krążek, znajdując Greene’a całkiem samego przed bramką… ale strzał poleciał obok słupka.

Greene zakończył pierwszą tercję jako lider Blackhawks w próbach strzałów (4), celnych strzałach (3) i indywidualnych szansach (4) — w zaledwie trochę ponad pięć minut gry. Brakowało tylko wykończenia.

⏱️ DRUGA TERCJA

W meczu dywizji Centralnej można oczekiwać, że temperatura na lodzie wzrośnie i rzeczywiście, choć pierwsza tercja była spokojna, druga zaczęła się ostro.

Connor Murphy starł się z potężnym obrońcą Avs Joshem Mansonem po akcji w tercji Chicago. Chwilę później Murphy wymienił „uprzejmości” z kapitanem Avalanche, Gabrielem Landeskogiem, po jego mocnym uderzeniu w Wyatta Kaisera.

​​​

🎥​ ​​Starcie Connora Murphy’ego z Gabrielem Landeskogiem, po jego ataku na Wyatta Kaisera

Blackhawks mieli ostatnio sporo wątpliwych kar i ta sytuacja nie zmieniła się również w tym spotkaniu. W okolicach połowy meczu Dickinson dostał dwie minuty za „uderzanie kijem” Artturiego Lehkonena. Jedynym powodem nałożenia kary było to, że kij Fina pękł, bo zagranie wyglądało na zupełnie niegroźne.

Po udanej grze w osłabieniu doszło do groźnego incydentu z udziałem Bedarda. Zakhar Bardakov próbował wrzucić krążek do tercji ofensywnej, ale trafił Bedarda wysoko — wyglądało to na okolice szyi/obojczyka. Na szczęście Bedsy pozostał na ławce i nie opuścił nawet jednej zmiany w meczu.

Pomyłka, którą Spencer Knight chciałby cofnąć, doprowadziła do jedynego gola meczu. Knight próbował wybić krążek z okolic swojej bramki, ale podał go wprost na kij Tristena Nielsena. Ten uderzył na bramkę, a jego strzał został odbity przez Spencera i spadł wprost na kija Makara, a ten precyzyjnym strzałem pokonał Knighta, dając prowadzenie Colorado 1:0.

⏱️ TRZECIA TERCJA

Blackhawks przebywali dużo czasu w tercji ataku, ale Avalanche perfekcyjnie blokowali środek lodu i ograniczali Chicago do strzałów z zewnętrznych sektorów. Najgroźniejsze sytuacje Chicago powstały na nieco poniżej pięciu minut do końca spotkania. Moore świetnie przytrzymał krążek, czekając aż obrońcy Colorado ruszą w jego stronę, po czym idealnie dograł do Teravainena na lewe koło bulikowe. Fin uderzył z pierwszego krążka, lecz Wedgewood zdążył z przesunięciem się w poprzek bramki.

Chwilę później to Colorado miało jedną z nielicznych okazji — Ross Colton uciekł Kaiserowi, ale Knight zatrzymał jego próbę „na raty” prawym parkanem.

Podobnie jak w poprzednim meczu w United Center, sędziowanie znów mogło budzić wiele wątpliwości. Dwie minuty przed końcem meczu Bertuzzi dostał karę za „podcięcie” Mansona — reakcja zawodników oraz kibiców była natychmiastowa i wściekła. Na szczęście zespół sędziowski zebrał się, obejrzał sytuację i uznał, że Manson po prostu stracił równowagę, więc kara została słusznie anulowana.

Niestety, nie miało to większego wpływu na końcowy wynik. Wedgewood od początku do końca był niewiarygodny i obronił nawet ostatnią okazję Franka Nazara, zamykając mecz z czystym kontem.

Blackhawks zostali zatrzymani w tym pojedynku przez bramkarza gości, ale to i tak imponujące, jak blisko byli poziomu Avalanche w tym meczu. Jeśli — jak mówi Blashill — będą grać w ten sposób, zwycięstwa przyjdą. „Z punktu widzenia liczb — zrobiliśmy progres” — powiedział Blashill. „Musimy się tego trzymać. W środę musimy zagrać podobny mecz, ale trochę lepiej w drugiej tercji, a jeśli tak zrobimy — damy sobie szansę wygrać.”

🏒 WYNIK KOŃCOWY

Chicago Blackhawks 0️⃣

Colorado Avalanche 1️⃣

📍 United Center (Chicago, IL)

📅 24 listopad 2025

👥 Frekwencja: 20 441

🎯 STRZELCY BRAMEK

COL — Cale Makar (9 w sezonie)

🅰️ ASYSTY

COL — Tristen Nielsen (1)

🥅 BRAMKARZE

CHI — Spencer Knight — 25 obron / 26 strzałów (1 gol stracony) — 96,2% skuteczności obron.
COL — Scott Wedgewood — 22 obron / 22 strzały (0 goli straconych) — 100% skuteczności obron.

📊 STATYSTYKI DRUŻYNOWE

Statystyka

Hawks

Avalanche

Strzały na bramkę

 22

    26

Gole

  0

     1

Kary (minuty)

   6

    4

Wykorzystane przewagi

   0/2

   0/3

Zablokowane strzały

    12

    14

Wygrane wznowienia

    33 (56,9%)

   25 (43,1%)
Zagrania ciałem      21

      29

⭐ NAJLEPSI ZAWODNICY MECZU (3️⃣STARS)

🥇 Cale Makar (COL) – zwycięski gol
🥈 Scott Wedgewood (COL) – shutout
🥉 Tristen Nielsen (COL) – asysta przy jedynym trafieniu w meczu

Następny mecz

Blackhawks wracają do gry w nocy z środy na czwartek, gdy we własnej hali zagrają z Minnesota Wild. Rozpoczęcie meczu zaplanowano na godzinę 02:30 czasu polskiego.

Skład Blackhawks i statystyki zawodników w meczu z Avalanche

Poprzedni wpis
Chicago Blackhawks vs Colorado Avalanche – zapowiedź meczu
Następny wpis
Powrót czarnego, alternatywnego stroju Blackhawks