Jack Pridham wygrywa Ontario Hockey League

Obiecujący prospekt Chicago Blackhawks, Jack Pridham, wraz z drużyną Kitchener Rangers, zdobył we wtorek puchar J. Rossa Robertsona, pokonując w czwartym meczu Barrie Colts 4:2 i wygrywając serię finałową OHL 4:0. To piąte mistrzostwo ligowe w historii klubu z Kitchener i pierwsze od 2008 roku. Rangersi bez problemu przeszli przez fazę play-off OHL, osiągając imponujący wynik 16:2 w drodze do tytułu. Kitchener pokonało Saginaw Spirit 4:0 w pierwszej rundzie, Soo Greyhounds 4:1 w drugiej rundzie, a następnie w finale konferencji pokonało zespół innego zawodnika z perspektywami na grę w Blackhawks, AJ Spellacy’ego – Windsor Spitfires 4:1.

Pridham, wybrany w trzeciej rundzie draftu 2024 roku z 92 numerem, zdobył 17 punktów w 18 meczach fazy play-off, co dało mu czwarte miejsce w drużynie. 20-latek nie grał tak dobrze ani nie trafiał do bramki tak często, jak w sezonie zasadniczym, gdzie zajął drugie miejsce w OHL z 46 bramkami i piąte z 90 punktami w 65 meczach. Pridham strzelił tylko dwie bramki w play-offach, a dziewięciu graczy z drużyny zdobyło więcej punktów niż on. Niezależnie od tego, Jack miał doskonały ostatni rok w OHL i udowodnił, że podjął słuszną decyzję, wracając do Kitchener. Jesienią pierwotnie oczekiwano, że Pridham przejdzie z hokeja juniorskiego do NCAA na Uniwersytecie Bostońskim, ponieważ zobowiązał się do udziału w programie na sezon 2025-26. Ostatecznie jednak zrezygnował z tego zobowiązania, aby pozostać w Rangersach, gdyż wiedział, że będzie odgrywał kluczową rolę w jednej z najlepszych drużyn ligi.

Oczywiście, Pridham musiałby zmierzyć się w tym sezonie z większą konkurencją na poziomie uniwersyteckim, ale nie było żadnych gwarancji co do czasu, jaki spędziłby na lodzie jako pierwszoroczniak. Fani Blackhawks doskonale wiedzą, jakie zawirowania przeżył Boston University w sezonie 2025-26, mając w składzie wybranego w pierwszej rundzie draftu 2024 roku, Sachę Boisverta. Podobnie jak w przypadku Boisverta, brak sukcesów drużyny Terriers mógłby negatywnie wpłynąć na rozwój Pridhama. Dlatego też podjął mądrą decyzję, pozostając w OHL. Co ciekawe, w jego przypadku przejście do NCAA i Boston University nadal jest możliwe i mógłby dołączyć w sezonie 2026-27 do czołowych kandydatów draftu NHL 2026 roku, Caleba Malhotry i Tynana Lawrence’a. Ciekawie będzie zobaczyć, jaki kolejny krok wybiorą Blackhawks dla Pridhama, ponieważ podpisanie przez niego kontraktu i przejście na zawodowstwo również nie jest wykluczone.

Pridham jest gotowy zmierzyć się w przyszłym roku z starszymi rywalami, ale nie wiadomo jeszcze, czy nastąpi to w AHL w barwach Rockford, czy w NCAA z Boston University. Ponieważ Blackhawks dysponują tak bogatą pulą młodych talentów, Pridham naprawdę nie musi się spieszyć z wejściem na scenę NHL. Najbardziej logicznym kolejnym krokiem dla niego jest gra w hokeja w college’u, ale generalny menadżer, Kyle Davidson, nie stroni od wprowadzania młodych talentów nieco wcześniej, niż być może jest to konieczne. Zanim ta decyzja zostanie podjęta, Pridham i Rangersi mają przed sobą do rozegrania kolejne mecze, ponieważ zdobywając mistrzostwo OHL, zakwalifikowali się do Memorial Cup. Memorial Cup to prestiżowe trofeum przyznawane corocznie najlepszej drużynie juniorskiej w Canadian Hockey League (CHL), uważane za mistrzostwo Kanady w hokeju na lodzie na poziomie „major junior”. Turniej wyłania zwycięzcę spośród mistrzów trzech głównych lig CHL (OHL, QMJHL, WHL) oraz drużyny gospodarza. Rozpocznie się w piątek, 22 maja, a gospodarzem będzie Kelowna Rockets. Do Kitchener oraz Rockets dołączą mistrzowie WHL – Everett Silvertips oraz zwycięzca QMJHL (Moncton Wildcats lub Chicoutimi Saguenéens – zespoły, które walczą w finale play-off tej ligi).

Poprzedni wpis
Co Blackhawks zyskują dzięki Romanowi Kantserovowi?
Następny wpis
Sezon Spencera Knighta pełen odrobionych lekcji