Anton Frondell przygotowuje się do gry na pozycji środkowego

Anton Frondell ma szansę zostać środkowym pierwszej linii Blackhawks, przynajmniej przez pierwszy miesiąc sezonu, podczas nieobecności kontuzjowanego Connora Bedarda. Ten 19-letni szwedzki napastnik osobiście nie zastanawiał się zbytnio nad tym, w której linii będzie grał. Spędza jednak całe lato, myśląc o swojej nowej pozycji i przygotowując się do tej roli. Jego próba gry na pozycji środkowego pod koniec ubiegłego sezonu była nieoczekiwana, ponieważ w swoim szwedzkim klubie Djurgardens, grał wyłącznie na skrzydle. W swoich pierwszych 12 meczach w NHL, z których dziewięć rozegrał na pozycji środkowego, zaprezentował się obiecująco, zdobywając dziewięć punktów. Miał jednak również trudności z wznowieniami i nie wywiązał się z niektórych zadań defensywnych.

Zanim 30 września w nocy polskiego czasu rozpocznie się mecz otwarcia sezonu 2026-27, w którym Blackhawks zmierzą się z Golden Knights, Frondell powinien czuć się pewniej na pozycji środkowego. „Trzeba znać całą grę i wiedzieć, jak pełnić rolę środkowego” – powiedział w piątek Frondell, który przebywa obecnie w Szwecji. „Staram się to zgłębiać, obserwować kilku graczy i dokładnie analizować wznowienia oraz sposoby na częstsze ich wygrywanie”. Gwiazda Panthers, Aleksander Barkov, od dawna jest idolem Frondella, więc fakt, że jest on jednym z najbardziej dominujących środkowych na świecie, grających zarówno w ataku, jak i w obronie, sprawił, że tego lata stał się oczywistym wyborem do sesji wideo. Anton miał również okazję zmierzyć się z Barkovem na lodzie, po raz pierwszy podczas meczu sparingowego przed majowymi Mistrzostwami Świata Elity. Jeśli chodzi o wznowienia, Frondell (który wygrał zaledwie 30,2% swoich wznowień w tych 12 meczach) ma przed sobą niezwykle długą drogę, by dogonić Barkova (56,9% w ciągu ostatnich dwóch sezonów, w których był w pełni zdrowy). Jednak po przeanalizowaniu gry doświadczonego Fina uważa, że jego ogromna siła fizyczna może stanowić atut. „We wznowieniach liczy się przede wszystkim wyczucie czasu i szybka reakcja w momencie upuszczenia krążka, a jeśli jesteś silny i masz dużą siłę, możesz wygrać wiele z nich”– powiedział Frondell. „To dla mnie sposób na wygrywanie częściej: dzięki mojej sile”.

Warto zauważyć, że Frondell waży obecnie około 95 kg i przy wzroście około 185 cm jest już w pełni zbudowany fizycznie, w przeciwieństwie do wielu innych obiecujących napastników Blackhawks. Jest bez wątpienia silnym napastnikiem, co czyni go swego rodzaju wyjątkowym graczem w młodym składzie drużyny. Przy jego gabarytach zwiększenie szybkości i dynamiki musi być priorytetem, z czego zdał sobie sprawę po dołączeniu w marcu do organizacji. „W porównaniu ze stylem gry i lodowiskiem, do których jestem przyzwyczajony w Szwecji, gra wygląda nieco inaczej i od razu to zauważyłem, gdy zagrałem kilka meczów w NHL” – powiedział. „W Szwecji można oszczędzać siły lub trochę poślizgiwać się po lodzie. W NHL czułem, że wszystko dzieje się w bardziej zwartej przestrzeni. Jako środkowy w strefie obronnej musisz szybko przedostać się do narożnika, potem wrócić przed bramkę, a następnie być może do drugiego narożnika”.

W sezonie 2024–25, kiedy Frondell kwalifikował się do draftu, jego jazda na łyżwach była uważana za słaby punkt, ale Blackhawks nie przejmowali się tym tak bardzo jak inne drużyny, ponieważ widzieli, jak ciężko pracuje, by ją poprawić i dzięki temu systematycznie się ona poprawiała. Ta tendencja utrzymała się tego lata, które Frondell spędził na wykonywaniu sprintów na siłowni, a następnie przenoszeniu tych ruchów na lód. „Czuję, że kiedy osiągam maksymalną prędkość, potrafię z niej skorzystać” – powiedział. „Chcę jednak szybciej osiągać prędkość, aby już w pierwszych kilku krokach zyskać czas i przestrzeń”. Anton nie zaniedbał też innych treningów. Po Mistrzostwach Świata zrobił sobie zaledwie około tygodniową przerwę, po czym wznowił lekkie treningi na łyżwach wraz dwoma bliskimi przyjaciółmi – braćmi Williamem (Sharks) i Victorem (Islanders) Eklundami. Następnie zintensyfikował treningi na lodzie z inną grupą zawodników, w tym z Tomem Willanderem (Canucks), swoim partnerem treningowym od kilku ostatnich lat. Od zeszłego tygodnia Frondell – wraz z braćmi Eklundami i Viggo Bjorckiem (Jets) – trenuje z drużyną Djurgardens. Młodzi szwedzcy zawodnicy przejdą przez cały obóz treningowy, zanim we wrześniu rozpoczną się obozy NHL. Także jak widać, młody Szwed robi wszystko, aby w jak najlepszy sposób przygotować się do swojego pierwszego pełnego sezonu w najlepszej hokejowej lidze na świecie. Zwłaszcza, że klub mocno na niego liczy, mając na uwadze, iż początek sezonu Blackhawks rozpoczną bez swojej największej gwiazdy w składzie.

Poprzedni wpis
Przegląd najnowszych wiadomości dotyczących Blackhawks
Następny wpis
Sześciu napastników Blackhawks, na których warto zwrócić uwagę w sezonie 2026-27